poniedziałek, 27 listopada 2023

I znów bliżyńskie lasy

Mój wewnętrzny inżynier Mamoń bardzo lubi te dobrze znane okolice. Tu najłatwiej skryć się przed wiatrem w jesienne i zimowe dni. Trzeba tylko wyszukać któryś z mniej lub bardziej znanych wariantów trasy.
Tym razem startujemy ze skraju lasu na końcu wsi Kopcie. Wiatr dodaje od razu tempa marszu. Byle do lasu!
 
geometrycznie na skraju lasu
 

czwartek, 23 listopada 2023

Stanisławów Młyn i nie tylko

Wypatrzyłam go na mapie podczas planowania wycieczki do rezerwatu Dąbrowa Polańska. Zapamiętałam i odłożyłam na później. Zależało mi na wycieczce w ładny słoneczny dzień. Niech by i mroźny. Środa miała być właśnie taka. I nawet czasem była. A młyn nad Modrzejowianką zwaną również Modrzejowicą czeka.
 
nieczynny młyn w Stanisławowie
 

poniedziałek, 20 listopada 2023

Na styku jesieni i zimy

Zaskoczyło mnie to nagłe pojawienie się oznak zimy na trasie. Przecież złote jesienne liście jeszcze się mocno trzymają. Tak czy inaczej trasę rozpoczęliśmy wchodząc do lasu na skraju Helenowa przez takie „wrota”.
 
 

czwartek, 16 listopada 2023

Pasmo Zgórskie poza szlakiem

Od dawna planowałam wędrówkę po ścieżkach zachodniej części tego pasma. Nigdy tam jeszcze nie wędrowaliśmy, a szkoda. Drugi żal mam do siebie o to, że tak długo to spotkanie odwlekałam. W efekcie trafiliśmy tam przy słabej pogodzie, ale i tak nam się podobało. Spędziliśmy parę godzin w lesie, wróciliśmy do domu wybłoceni po uszy. Wydaje mi się, że to ja wygrałam konkurs na najbardziej zabłocone spodnie, ale chyba każdy z nas czuje się liderem w tej klasyfikacji.
Wystartowaliśmy na samym końcu ulicy Kolejowej w Piekoszowie. Obok nas „parkowało” auto bez przednich kół. Na szczęście nasz pojazd dotrwał do końca wycieczki bez uszczerbku.
 
jesienna uliczka

niedziela, 12 listopada 2023

Wycieczka w trzech odcinkach

Odcinek pierwszy:
Startujemy w Górkach Szczukowskich w pobliżu stacji i maszerujemy Gościńcem Piotrowskiego nazywanym na innej mapie Kamienną Drogą, a na jeszcze innej to zwykły dojazd pożarowy 6. Poranek pochmurny, ale dosyć ciepły. Część grupy oczekuje pojawienia się słońca, część liczy na to, że deszcz nie będzie padać. 
 
na gościńcu
 

czwartek, 9 listopada 2023

Odwrócona wycieczka do rezerwatu Dąbrowa Polańska

Już była zaplanowana, już się prawie spakowałam do wyjścia, kiedy postanowiłam sprawdzić prognozę pogody. I co? Niespodzianka. Pojawiło się info o silniejszym wietrze od dziesiątej. A nam by wtedy przyszło maszerować polami. Szybka decyzja – odwracam kierunek trasy i zobaczymy, co z tego wyjdzie. 
 
zamiast lasów najpierw pola

poniedziałek, 6 listopada 2023

Pochmurny poranek w Cerekwi

Do piątku nie wiedziałam, że taka miejscowość istnieje. Mało tego – niejedna. Ta, która mnie zainteresowała znajduje się w powiecie radomskim. W dodatku jest tak blisko Radomia, że niektóre jej dawne części już do miasta należą. Wieś jest nieco młodsza od sąsiada, bo jej historia sięga ledwie XII wieku, ale podobno ślady jej przeszłości zostały odnalezione podczas wykopalisk archeologicznych na terenie dawnej żwirowni. Tam nie dotarliśmy, bo teraz to już Radom.
A skąd pomysł na trasę w tej okolicy? Dokładna analiza prognozy pogody na niedzielę podpowiedziała mi, że jedynie okolice Radomia będą przed południem wolne od deszczu. Pojechaliśmy więc sprawdzić. Oto efekty badań terenowych.
Do Cerekwi trafić łatwo. Z daleka jest widoczna wieża tutejszego kościoła pod wezwaniem św. Stanisława, Biskupa Męczennika. Kościół nie jest stary, kamień węgielny pod jego budowę położono w roku 1929. Zastąpił poprzednią (też niepierwszą) świątynię mocno zniszczoną. 
 
kościół w Cerekwi widoczny z daleka

piątek, 3 listopada 2023

Karczówka, Dalnia i Grabina

Nie planowałam żadnej wycieczki na czwartek. Aż tu dotarła do mnie wieść, że będzie rewelacyjna pogoda i są chętni na wyruszenie w teren. Jak tu się oprzeć takim zapewnieniom? Zasiadłam nad mapą i wymyśliłam naprędce trasę, jak w tytule. 
 
wrota do jesieni