Ten świat był. Zaludniali go ludzie, którzy mieli swoje
zwyczajne sprawy, rodziny, przyjaciół. I nagle zostali z niego przemocą
wyrwani, unicestwieni. Współcześni żyją swoimi sprawami, dobrze jednak
przypominać im o tym, co było. Pamięć powinna przetrwać dłużej niż rozpadające
się w proch materialne ślady tamtego świata.
To świat Żydów, którzy lata całe żyli w naszym mieście i
okolicach, a z nadejściem wojny zostali przez Niemców odczłowieczeni,
pozbawieni praw i godności, wreszcie stłoczeni w getcie i w końcu wywiezieni z
niego na śmierć. Los tych ludzi, ich wojenną tragedię przypomnieli po latach
organizatorzy festiwalu „Werk Alef”, który odbywa się w 82 rocznicę likwidacji
skarżyskiego getta.