Planując trasę nie spodziewałam się tego, że okaże się ona tak masowo uczęszczana przez spacerowiczów. Zapewne duży wpływ na to miała ciepła i słoneczna pogoda w niedzielę. A i okolica niebrzydka zachęca do spacerów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kielce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kielce. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 października 2026
poniedziałek, 5 października 2026
Niedziela w Paśmie Zgórskim
To już drugie nasze spotkanie w tym roku. Poprzednie było
wiosną (tu link). Teraz wybraliśmy się tam na początku jesieni. Trasa różniła
się od wiosennej – była nieco dłuższa (13 km). Wystartowaliśmy znów w Słowiku.
czwartek, 7 maja 2026
Początek sezonu w kieleckim ogrodzie botanicznym
Po przeczytaniu informacji o inauguracji tegorocznego sezonu
w ogrodzie, postanowiłam czym prędzej tam pojechać. Wybrałam pogodną, choć
wietrzną, środę. Ogród przywitał mnie słońcem i zielenią.
czwartek, 16 kwietnia 2026
Mały trening na Patrolu
Bukowy las porastający Patrol jeszcze się nie zazielenił.
Mimo to wybraliśmy się w środę do Słowika, aby wejść na tę górę. Pogoda była
taka sobie – bez słońca, ale ciepło. No i nie było wiatru, co daje niezłe
warunki na pokonywanie trasy, ale słabe do fotografowania w lesie.
piątek, 17 października 2025
Wycieczka w Paśmie Posłowickim
Trzy lata minęły od poprzedniej wycieczki w tej okolicy (tu
link), można więc było znów się tam wybrać. Obie wycieczki były jesienne, ale
nie identyczne. Tym razem rano nie było mgły, ale i słońce też się nie
pojawiło. Kolory jesieni nie miały okazji zaprezentować się w pełnej krasie. Zaczęliśmy
tradycyjnie od podejścia na Biesak niebieskim szlakiem.
sobota, 9 sierpnia 2025
Kielecka podróż do przeszłości
Możemy ją odbyć dzięki dwóm wystawom.
Na pierwszą wybrałam się do Muzeum Zabawek i Zabawy, gdzie
można obejrzeć ekspozycję zatytułowaną „Nie tylko dla urwisów – światy Edmunda
Niziurskiego”.
poniedziałek, 7 lipca 2025
Mała wycieczka na trasie Kostomłoty – Tumlin
Może kto pamięta, że podobną wycieczkę zrobiliśmy wiosną
ubiegłego roku (tu link). Jeśli porównacie obie relacje, przekonacie się, że
każda z tych wypraw miała inny przebieg.
Tym razem kolega Ed zdecydował, że trzeba zajrzeć do
rezerwatu Sufraganiec, żeby sprawdzić, ile wody ostało się po długotrwałej
suszy w strumieniu Sufragańczyk.
niedziela, 10 listopada 2024
Święta miłości kochanej ojczyzny*
Byle cię można wspomóc, byle wspierać
Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.*
W dniu Święta Niepodległości zatrzymajmy się przy mogiłach
tych, którzy żyli i umierali dla miłości ojczyzny.
sobota, 2 listopada 2024
Spacer po Cmentarzu Starym w Kielcach
Już dawno zamierzałam odwiedzić ten piękny i stary cmentarz.
Ciepłe październikowe dni same zapraszały na taką wizytę. Spędziłam na
cmentarzu prawie 3 godziny i mam wrażenie, że jeszcze sporo ciekawostek zostało
do odkrycia.
sobota, 28 września 2024
Kilka obrazków z Kielc
Jeśli znacie Kielce, pomyślcie, co mogę pokazać, a po
dotarciu do końca tekstu, sprawdźcie, ile macie „trafień”. Dla ułatwienia
dodam, że poruszamy się w ścisłym centrum.
Na początek mały suplement do wpisu sprzed kilku dni, kiedy odwiedziliśmy
grób Bolesława Łaszczyńskiego w Bolminie (tu link). Jego starszy brat, Stanisław nie ma grobu. Zginął
w pierwszych dniach wojny w Kielcach. Miasto uczciło pamięć tego wybitnego
człowieka wystawiając w miejscu, gdzie został zastrzelony, coś, co nie jest
typowym pomnikiem, ale tablicą pamiątkową też nie. To bryła w kolorze miedzi (na
pewno nieprzypadkowo), a sama tablica zawiera elementy nawiązujące do
elektrolizy miedzi.
niedziela, 12 listopada 2023
Wycieczka w trzech odcinkach
Odcinek pierwszy:
Startujemy w Górkach Szczukowskich w pobliżu stacji i
maszerujemy Gościńcem Piotrowskiego nazywanym na innej mapie Kamienną Drogą, a
na jeszcze innej to zwykły dojazd pożarowy 6. Poranek pochmurny, ale dosyć ciepły.
Część grupy oczekuje pojawienia się słońca, część liczy na to, że deszcz
nie będzie padać.
piątek, 3 listopada 2023
Karczówka, Dalnia i Grabina
Nie planowałam żadnej wycieczki na czwartek. Aż tu dotarła
do mnie wieść, że będzie rewelacyjna pogoda i są chętni na wyruszenie w teren.
Jak tu się oprzeć takim zapewnieniom? Zasiadłam nad mapą i wymyśliłam naprędce
trasę, jak w tytule.
poniedziałek, 10 lipca 2023
Poranek w rezerwacie Sufraganiec
Dla uniknięcia upału wybraliśmy się na krótki spacer po
rezerwacie. Oczywiście wypada dodać, że rezerwat Sufraganiec znajduje się tuż
przy granicy Kielc, najłatwiej wejść do niego od strony ulicy Gruchawka. Dawnymi
czasy był też dostępny od strony stacji kolejowej Kostomłoty. Nadal jest.
Problem w tym, że pociągi tam się zatrzymują tak rzadko, że szkoda słów.
piątek, 30 czerwca 2023
W ogrodzie botanicznym
Od pewnego czasu o tej porze roku zwykle zaczynaliśmy
planować mały wypad do ogrodu botanicznego. Oczywiście w Kielcach. I najlepiej
w czasie kwitnięcia róż. W tym roku wreszcie się udało. Ale zanim zajrzymy do
róż, kilka obserwacji z innych zakątków ogrodu.
poniedziałek, 17 kwietnia 2023
Kilka spotkań z Lubrzanką
Czasem się od niej oddalaliśmy, innym znów razem podchodziliśmy
do samego brzegu, ale Lubrzanka towarzyszyła nam przez cały słoneczny dzień.
Pierwsze spotkanie na skraju Kielc – w Cedzynie.
piątek, 4 listopada 2022
Mgły opadły i zaświeciło słońce
Środowy poranek w Skarżysku był słonecznie radosny. Tym
chętniej wyruszyliśmy na trasę. Ale już w drodze spotkała nas przykra niespodzianka – gdzieś w okolicach Masłowa
cały świat spowiła gęsta mgła. Nastroje zaraz nam się popsuły. Tym bardziej, że
w Słowiku, gdzie był start trasy pieszej przez Pasmo Posłowickie niewiele się
poprawiło. Mimo wszystko wyruszyliśmy w szarą watę w nadziei, że coś się z niej
wyłoni.
poniedziałek, 2 maja 2022
Kto tyle uczynił zieleni? To wiosna! To wiosna!*
Czekaliśmy na tę zieleń i czekali. A ona wciąż się
spóźniała. Aż wreszcie w tym tygodniu zalała lasy. Zwłaszcza bukowe. No to
wybraliśmy się na spotkanie z zielenią w Pasmo Zgórskie i okolice.
czwartek, 5 grudnia 2019
Gdzie by tu jeszcze…?
Zaczyna mi
brakować pomysłów na trasy wycieczkowe. Patrzę w mapę jak sroka w gnat i czekam
na inspirację. A tu nic.
Tym razem
zainspirował mnie jednak nie widok mapy, a rozkład jazdy PKP. Znalazłam
połączenie w kierunku, w którym dawno się nie kręciliśmy.
Jedziemy do
Górek Szczukowskich, z których wypada dotrzeć gdzieś, skąd będzie połączenie ze
Skarżyskiem. Daje nam to naszą wycieczkę.
Z Górek
wędrujemy przez las szeroką drogą o nazwie Gościniec Piotrowskiego. Łamiemy
sobie głowę, kto zacz ten Piotrowski. Jak na razie nie wiadomo.
na Gościńcu Piotrowskiego
niedziela, 9 czerwca 2019
Od Moskali on zginał, oj to krakus był gracki! *
Znamy datę
jego śmierci, trochę wiemy o jego życiu, wiele więcej informacji krąży w
legendach i opowieściach. A już podanie jego prawdziwego nazwiska to spory
problem.
czwartek, 6 czerwca 2019
Tym razem szlak niebieski
Kiedy
ostatnio wracaliśmy busem z Chęcin, zauważyliśmy rozkład jazdy, z którego jasno
wynikało, że możemy tym busem śmiało pojechać rano do owej miejscowości. No
dobrze, pojechać można, ale co dalej? Gdzie pójść, żeby mieć zapewniony przyzwoity
powrót do domu?
I tu się
napatoczył szlak niebieski. Już ładnych kilka lat nie zaglądaliśmy na jego
odcinek w okolicach Chęcin.
W środę
wysiedliśmy z naszego busa i ruszyli szlakiem niebieskim w stronę Pasma
Zelejowskiego.
widok z dolnego rynku na zamek
Subskrybuj:
Posty (Atom)









