sobota, 2 maja 2026

Słoneczna majówka w lesie

Po zimnych i wietrznych dniach nareszcie nadszedł pierwszy bez porannego przymrozku i przejmującego wiatru. W tej sytuacji wybraliśmy się autobusem miejskim nad skromny zalew Bernatka. Ostatnio zrobił się on tak skromny, że właściwie z daleka prawie go nie widać – ginie zasłonięty gęstymi trzcinami i drzewami. Kiedy się podejdzie na skraj niegdysiejszej plaży, widać, że i poziom wody skromniutki, jej powierzchnia skryta pod inwazyjnymi roślinami.