poniedziałek, 9 września 2024

Wrzos między latem a jesienią

Koniec lata zwiastuje kwitnący wrzos. Trzeba przyznać, że już raczej przekwitł, takie upalne i suche lato mamy w tym roku. Na upalną wrześniową niedzielę wybrałam inny Wrzos – wieś w gminie Przytyk. Ma ona wielowiekową historię jako wieś szlachecka. Gdzie najłatwiej spotkać ślady tej przeszłości? W kościele i na cmentarzu, rzecz jasna.  
 
rozeta frontonu kościoła
 

piątek, 6 września 2024

Jedlnia – w lesie i nad wodą

Startujemy na stacji kolejowej w Jedlni Kościelnej. Dalsza wędrówka, jak przewiduję, odbędzie się bez problemów, bo prowadzi nas szlak zielony. To się jeszcze okaże.
Początek szlaku niezbyt pociągający – ot, skromny las, droga chyba niegdyś asfaltowa. Ciepło. Nic szczególnego.
 
początek wędrówki

poniedziałek, 2 września 2024

Na czerwonym szlaku z Wąchocka do Skarżyska

Ostatnio chadzamy jedynie częścią tego szlaku – od Marcinkowa, a teraz poszliśmy na całość. Startujemy na stacji kolejowej i kierujemy się bez ociągania nad zalew.
 
zapora na Kamiennej

czwartek, 29 sierpnia 2024

Koniec wakacji, a nad zalewem w Borkowie cisza

Środowy poranek nad zalewem w Borkowie był cichy i spokojny. Jedynym hałasem było postukiwanie narzędzi pracowników układających dach na jednym z domów w okolicy. Towarzystwo też senne jakieś i jakby niemrawe. 
 
zalew w Borkowie

poniedziałek, 26 sierpnia 2024

Jak trafiłam na urodziny Käthe Kollwitz

Jak tylko się dowiedziałam, że będę w Moritzburgu, postanowiłam zajrzeć do domu, gdzie ta artystka spędziła ostatnie miesiące życia. Miałam na to malutkie pół godzinki, ale dla chcącego nic trudnego.
 
tak ten dom wygląda od strony ulicy

niedziela, 25 sierpnia 2024

Pałac Moritzburg – od polowań do Kopciuszka

W latach 40. szesnastego wieku książę Moritz Saksoński urządził swój pałacyk myśliwski nieopodal Drezna. Nazywał się on Dianenburg na cześć bogini łowów, Diany. Ta nazwa jednak się nie przyjęła i pałac jest nazywany od imienia księcia Moritza. 
Jakieś dwa wieki później władca Saksonii i król Polski uznał, że tak skromny pałacyk jest poniżej jego oczekiwań i pozycji, zlecił rozbudowanie rezydencji i oto mamy barokowy pałac z czterema wieżami.
 
ta niższa to pałacowa kaplica