środa, 30 kwietnia 2025

Garść wrażeń z Wawelu

Jakoś tak jesienią ubiegłego roku zakiełkowała we mnie chęć wybrania się na Wawel. Byłam tam w latach szkolnych, czyli dosyć dawno. Wygadałam się z tym marzeniem i nieoczekiwanie znalazłam kilka osób, które również miały ochotę tam się wybrać. Nie pozostało więc nic innego, jak przygotować nasz wyjazd.
Jeśli macie podobny zamiar, pamiętajcie, że na Wawel nie wpada się z wizytą ot, tak. Zwłaszcza w sezonie. Mnie się wydawało, że kwiecień to jeszcze okres przedsezonowy. Tłumy na Wawelskim Wzgórzu uświadomiły mi, jak bardzo się myliłam. Na szczęście nasza grupka miała zarezerwowane bilety do odebrania w biurze, gdzie nie ma kolejek. Zanim jednak zarezerwowałam bilety musiałam się zdecydować, jaki wariant zwiedzania wybrać. Jest ich niemało. Zajrzyjcie na stronę Zamku Królewskiego na Wawelu i dobrze się przygotujcie. Dla ułatwienia podaję link do strony zatytułowanej „Co zwiedzać”.  
 
Jeśli liczycie na kameralne zwiedzanie, porzućcie tę myśl.

poniedziałek, 28 kwietnia 2025

Zielono na Zielonej

Jedna z koleżanek przypomniała sobie efektowne wąwozy na podejściu pod jakąś górę. Skojarzyłam, że może tu chodzić jedynie o Zieloną w Paśmie Zgórskim. Żeby sprawdzić, czy się nie pomyliłam, wybraliśmy się w niedzielę na tę górę. Od razu otoczyła nas wszechobecna świeża wiosenna zieleń bukowego lasu. 


piątek, 25 kwietnia 2025

Wiosenne barwy Pogroszyna i okolic

Wybraliśmy się w te okolice na niewielki spacer. 7 kilometrów relaksu z tego nam wyszło. Spacerowaliśmy polnymi i leśnymi drogami. Oto jedna z nich na granicy Pogroszyna i Rykowa.
 
wiosenna zieleń i błękit nieba
 

wtorek, 22 kwietnia 2025

Wąchock pachnący wiosną

Świąteczny poranek w Wąchocku był jeszcze lekko pochmurny, ale ciepły. W powietrzu unosił się zapach kwitnącej w pobliżu stacji kolejowej i ruin zakładu przemysłowego Schoenberga czeremchy. 

czeremcha na murze fabryki

czwartek, 17 kwietnia 2025

Piekielny spacerek

Środowy poranek był pochmurny, obawiałam się przelotnych opadów deszczu. Odrzuciłam zaplanowaną trasę i zaproponowałam coś blisko i na niewielkim dystansie. W efekcie otrzymaliśmy to, co w tytule. 

Piekło Dalejowskie zaprasza

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

czwartek, 10 kwietnia 2025

Nad Kamienną w okolicy Gilowa

Lubię zaglądać nad Kamienną. Ta sama nigdy nie jest taka sama. Kiedy w ubiegłym roku (tu link) przeszliśmy podobną trasę, rzeka była wezbrana, mostki na niej zalane. Teraz w rzece tak mało wody, że miejscami przeziera dno. 

Kamienna przy młynie w Gilowie prawie bez wody