poniedziałek, 30 października 2017

Najpiękniejszą z wszystkich cieszyńską perłą byłaby ona*

Jeśli o mnie chodzi, to mogę podać imię owej cieszyńskiej perły – secesja. Mam nawet kilka adresów, pod którymi się ukrywa. A deklarację uczucia złożyłam już parę lat temu (tu dowód).
Tym razem znów poniosło mnie na tęskne spacery po Cieszynie. Z jednym zamiarem – spotkać kolejne secesyjne kamienice.
Przedstawię wam trzy. Z innych wybiorę kilka detali. Może dzięki temu unikniemy zanudzania. Ale pewności brak.
Na początek – willa przy ulicy 3. Maja. Powstała ona w roku 1913 w stylu wiedeńskiej secesji geometrycznej – jak dla mnie najbardziej eleganckiej. Jej twórcą i właścicielem był cieszyński architekt Robert Lewak, który umieścił swoje inicjały nad głównym wejściem, a wejście boczne zdobią atrybuty architekta.

willa Roberta Lewaka 

inicjał architekta  

 atrybuty jego profesji

geometryczne dekoracje

pozorna wieża  

Jako drugą przedstawiam kamienicę przy ulicy Jordana 5 zbudowaną w latach 1904 – 1905 przez Johanna Schneidera dla Alfonsa Mattera. 

kamienica przy ulicy Jordana w ostrym słońcu
 
Kiedy szukałam informacji o tej kamienicy, natknęłam się na fascynującą historię jej właściciela (tu link). Był on Niemcem, właścicielem cegielni, który w jej pobliżu zbudował niewielkie osiedle zwane Matterówką (to ulice, na których teraz najłatwiej o secesyjną kamienicę). Niektóre z własnych kamienic sprzedał polskim organizacjom, za co został wykluczony z niemieckiej wspólnoty Cieszyna. Mało tego – u schyłku życia sędziwy Matter został po wojnie wysiedlony z miasta jako Niemiec, a kiedy pozwolono mu wrócić (Oczywiście wracać miał na własna rękę. Czym był taki powrót dla dziewięćdziesięcioczteroletniego starca?), zmarł w Gliwicach. Został pochowany na cieszyńskim cmentarzu w rodzinnym grobowcu, a jego żona nielegalnie mieszkała u cieszyńskich zakonnic do końca życia.
Wróćmy do kamienicy – ten niewielki budynek został chyba niedawno odrestaurowany i cieszy oczy intensywnymi barwami i efektownymi zdobieniami.

portal

 ozdoby okien 
 
Udało nam się wejść na klatkę schodową kamienicy, ale nie było czasu na zrobienie dobrej dokumentacji fotograficznej, bo wzbudziliśmy zainteresowanie bardzo hałaśliwego psa. 

 balustrada schodów


drzwi na piętro

Jako trzeci obiekt do prezentacji wybrałam starszą o rok kamienicę Mattera, zbudowaną również przez Johanna Schneidera. To duża narożna kamienica przy ulicy księdza Świeżego 12 (parę kroków od Jordana). Moim zdaniem – piękna. Bardzo efektowna, z bogatymi sztukateriami, narożną wieżą pozorną, ładnymi obramowaniami okien. 

narożna kamienica


secesyjne detale

pozorna wieża
 
I to wszystko w fatalnym stanie. Tynk odpada, sztukaterie się sypią, dolne partie muru pomazane napisami, ktoś coś próbuje na własną rękę sztukować. Przykry widok.


serce boli, kiedy się patrzy na te ubytki 

I na zakończenie kilka detali z innych kamienic.

Portale:

Plac Wolności


Limanowskiego

Liceum Ogólnokształcące im.A. Osuchowskiego (tu trochę eklektyzmu wlazło w secesję)

Moje ulubione ozdoby - kobiece główki i ornamenty roślinne:







I to na razie tyle. Jeśli jeszcze kiedyś wybierzemy się do Cieszyna, może znów poznamy kolejną secesyjną piękność. 
Nie zapominajmy, że o teatrze jeszcze nie pisałam. Ale do tego tematu jeszcze nie dorosłam.

Zdjęcia – Edek i ja

*J. Nohavica „Cieszyńska”

8 komentarzy:

  1. Z zazdrością patrzę na cudze zabytki... zastanawiam się co bym pokazał innym na swoich fotkach z TSK ? - nie mam głowy... a może spróbujmy sklecić kolekcję naszych "zabytków" ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym pokazała ulicę Staffa, pozostałości pieca i dworek na Rejowie, domki i bloki kolejarskie w okolicy dworca, a i sam dworzec też niczego sobie. No i prę domów na naszym osiedlu - tych narożnych, do których już nikt nie dobudował całego zespołu domów. I krzyż w okolicy torów na Zachodnim.
      A na cmentarzu na Zachodnim jest sporo ciekawych nagrobków.
      Mało? Jak na takie młode miasto, jak Skarżysko - w sam raz.

      Usuń
    2. To ja może zazdroszczę tylko wieku naszych zabytków ?

      Usuń
    3. Co wieku? Niewiele starsze od nas. ;)

      Usuń
    4. Zazdroszczę,że inni mają starsze...

      Usuń
    5. Nic na to nie poradzę. Ja się tylko zachwycam.
      Tu mieszkam i to mam. Nasze czasu nie nadgonią, ale też kiedyś się bardziej zestarzeją.

      Usuń
  2. Secesja to bardzo frywolny styl,lekki, uroczy ale źle znosi uplyw czasu,co innego gotyk czy renesans,te nawet jako ruiny wyglądają dostojnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, te ozdoby strasznie nietrwałe, toż to gips. Trudne w utrzymaniu, ale urocze, kiedy w dobrym stanie, a zaniedbane - smutne.
      Metal niby trwalszy, ale podatny na działanie rdzy. Nie ma szczęścia ta secesja do solidnych materiałów.

      Usuń