wtorek, 3 lutego 2015

Zapomniana rocznica

Pod koniec wędrówki niedzielnej wstąpiliśmy na cmentarz parafialny parafii św. Józefa. Odwiedziliśmy miejsce związane z historią naszego miasta – mogiłę ofiar robotniczego protestu z roku 1905. Niektórzy koledzy nie znali tego miejsca, myślę więc, że warto przypomnieć historię tej mogiły i pochowanych w niej ofiar, zwłaszcza że nadeszła 110. rocznica tamtych wydarzeń.


 zbiorowa mogiła na bzińskim cmentarzu  
 
Szukałam dosyć długo informacji o tamtych czasach. Pierwsze opracowanie, do którego udało mi się dotrzeć, to wydany w 1985 roku przewodnik Jerzego Nowaka „Skarżysko-Kamienna i okolice”. Więcej informacji znalazłam w tekście Marcina Medyńskiego opublikowanym w Roczniku Oddziału PTH w Skarżysku-Kamiennej, „Z dziejów regionu i miasta”, R. 2/2011, s. 141 – 148. Wyobraźcie sobie, że pan Medyński dotarł do relacji naocznego świadka tych wydarzeń! Jest to wiersz, napisany prostym językiem, w stylu ludowej opowieści, co bardzo porusza i przekonuje. 
W cytatach zachowałam oryginalną pisownię, nie traktujcie tego jako błędów. 

Dowiedziałam się, że 3 lutego 1905 roku doszło do strajku pracowników skarżyskiej parowozowni, a następnego dnia odbył się wielki wiec przed Odlewnią i Emaliernią  „Kamienna”, skąd wyruszył pochód w kierunku stalowni "Nowy Bzin". Naoczny świadek wydarzeń, Julian Mołdawa*, tak to opisuje:

… zwartą masą blizko do tysiąca,
Spokojnie i miarowym krokiem, w zwykłym uniformie,

Ku towarowej stacyjnej ruszyli platformie,

By przejść na drugą stronę plantu kolejnego … (kolejowego)


Na torach w okolicy obecnej ul. Towarowej, Niepodległości i Zielnej uczestnicy pochodu zostali za­atakowani przez wojska carskie:

Tak kapitan Zabiełło** …
Ledwie podał komendę, to już padły strzały,

I trupy robotników na ziemi leżały; (…)

… uciekając ranni w przeróżnym kierunku,
Padali z krwi ujścia nie mając ratunku.
 
Trudno stwierdzić, ile było ofiar, bo oficjalne źródła z tamtego okresu podają różne liczby rannych i zabitych. Autor wiersza, tablica pamiątkowa na ścianie Szkoły Podstawowej nr 7 na ul. Zielnej i  tablica na grobie ofiar też nie pomagają rozstrzygnąć tych wątpliwości.

tablica pamiątkowa przy wejściu do SP nr 7 w Skarżysku

tablica cmentarna - napis jest powtórzeniem treści z tabliczki umieszczonej na starej mogile 
 
Jak pisze autor przewodnika „Pogrzeb ofiar stał się mani­festacją protestacyjną. Robotnicy nie poszli do fabryk, lecz pożegnać swoich kolegów.” Tak to wspomina Julian Mołdawa: 

We wtorek siódmego dzwonek wiernych woła,
Na pogrzeb poległych, w Bzinku do kościoła!

Ciągną żałobne orszaki, liczną idąc rzeszą,

Oddać ostatnią posługę sercem całem spieszą.
Dziewiętnaście trumien w rzędy ksiądz ustawił
I żałobne nabożeństwo za zmarłych odprawił.
 

Ciała pomordowanych złożono na cmen­tarzu bzińskim w zbiorowej mogile:

I tylko nagrobek nad mogiłą niewidzialnych wzrasta
Z napisem – „Niewinne leżą dzieci Piasta,

Lecz i strały (strzały) Moskalów serc ich nie zraziły,

Z wiarą w Polski wskrzeszenie zeszli do mogiły!”
Tak się skończył strajk w Skarżysku czwartego lutego,
Roku tysiąc dziewięćset piątego.
 

Ich mogiła jeszcze niedawno wyglądała zupełnie inaczej niż na naszych pierwszych zdjęciach. 

tak wyglądała mogiła na początku roku 2014 

znajdowały się tu dwie płyty nagrobne Kazimierza Wiśniewskiego i Kazimierza Wojciechowskiego - powstańców z roku 1905 

Dodam jeszcze, że rozpoczęty opisanymi wydarzeniami strajk trwał do 10 lutego 1905 i zakoń­czył się sukcesem robotników. Zyskali oni skrócenie dnia pracy do 9 godzin.

Warto przypomnieć również jeszcze jedno miejsce związane z robotnikami z tamtych czasów. To krzyż przy ulicy Niepodległości, ufundowany w roku 1906 ze składek robotników „z trzech fabryk Kamienna, stalownia Nowy Bzin”. 
Został on poświęcony 20 września 1906 r. przez ojca Czesława Bogdalskiego, franciszkanina odprawiającego wówczas misje w Bzinie. Poświęcenie połączone było z procesją ok. 3000 wiernych i nauką wygłoszoną na polu po poświęceniu krzyża.*** 
Przechodząc lub przejeżdżają obok niego wspomnijcie wydarzenia, które miały miejsce w pobliżu 110 lat temu. 

krzyż z 1906 roku
  
Zdjęcia – Edek i ja

* był on pracownikiem Drogi Żelaznej Iwanogrodzko-Dąbrowskiej, a po wyzwoleniu Polski - PKP, w roku 1905 był członkiem kolejowego komitetu strajkowego.  
** kapitan 26. mohylewskiego pułku z Radomia; podobno decyzję o ostrzelaniu robotników podjął na skutek donosu strażnika kolejowego, który usłużnie doniósł, że niektórzy robotnicy są rzekomo uzbrojeni. Jego nazwisko pojawia się w cytowanym wierszu, ale pominę je milczeniem. 
*** informację podaję za panem Medyńskim

Więcej informacji na temat wydarzeń 4 lutego 1905, pełny tekst wiersza i informacje o jego autorze znajdziecie w cytowanym przez mnie artykule Marcina Medyńskiego dostępnym w informatorze skarzysko.info

4 komentarze:

  1. Dobrze,że odbudowano... szkoda,że wygląda za nowocześnie.
    1905 - powstaje osada Kamienna jako część gminy Bliżyn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak - chyba lekko przedobrzono. Ale przynajmniej potraktowano mogiłę z szacunkiem. O gustach nie dyskutujemy.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tak, ale ten był wykonany z materiału, który może trudno było odnowić. Nie wiem.

      Usuń