poniedziałek, 13 maja 2019

Kielecki teatr nie tylko od kulis

Obserwuję stronę internetową Teatru im. Stefana Żeromskiego, żeby nie przegapić ciekawych przedstawień i załapać się na moje ulubione miejsce w pierwszym rzędzie. I dzięki tej czujności znalazłam informację o możliwości zwiedzenia teatru w ramach Dni Otartych Funduszy Europejskich. Takiej gratki nie można przegapić, zwłaszcza że teatr przygotowuje się do remontu generalnego i klimat wiekowego budynku zapewne ulegnie zmianie. 

moje ulubione schody - te prowadzą do foyer

 a to schody do lóż

Czyż nie piękna robota?
 
Wyruszamy więc z koleżankami na krótki popołudniowy spacer po zakamarkach teatru. Naszą przewodniczką jest pani Paulina Drozdowska, która zachęca do podróży nie tylko w przestrzeni, ale też i w czasie. Opowiada o historii teatru oraz pokazuje plansze obrazujące jego wygląd po remoncie. Jest tak – widzimy to, co jest, a pni Drozdowska opowiada, jak będzie. I pokazuje to na planszy. Będzie elegancko i nowocześnie. 

 wewnętrzne podwórze teatru

a będzie ...

tak będzie wyglądać fasada teatru po remoncie (wrócą posągi Muz)

Co na to patron teatru? Nie daje poznać po sobie, ale pewnie się cieszy. 

A co w teraźniejszości?
Oj, mnóstwo ciekawostek. Wchodzimy w rejony teatru, gdzie widz raczej nie bywa. Zaglądamy do damskiej garderoby, w której aktorki przygotowują się do spektaklu. 


Możemy zobaczyć teatralne stroje i rekwizyty. Nawet windę używaną do przewożenia dekoracji. 

Nie pytałam, ale wydaje mi się, że te walizki "występowały" w sztuce "Prędko, prędko" 

suknia piękna, ale bardzo ciężka
  
Wchodzimy też na scenę tak, jak wchodzą na nią aktorzy. Mijamy stanowisko inspicjenta i znajdujemy się wewnątrz dekoracji do sztuki „Wrócę przed północą”. Tu pełne szaleństwo – najwięcej widzów koniecznie chce zasiąść na teatralnej kanapie. Ja wybieram w tej sytuacji stolik z przyborami geologa. 

stanowisko inspicjenta 

Pamiętacie, co Czechow pisał o strzelbie wiszącej w teatrze? Jak widać, w pierwszym akcie wisi na ścianie. A co potem...? Sprawdźcie  sami. 

 badanie tajemnic minerałów albo teatru 
 
Przewodniczka z trudem przekonuje nas do dalszego zwiedzania. Cóż, magia sceny.  
Warto jednak pójść dalej, bo dalej też jest ciekawie. 

te kolumny na pewno nie pozostaną w takim stanie 

 a fotele...
 
Wdrapujemy się  na górę po stromych schodach i jesteśmy na „jaskółce”, skąd scena wygląda jak małe pudełeczko, a najważniejszy jest tu sprzęt, który ma tyle pokrętełek, że zwykły filolog tego nie ogarnie. 

pudełko sceny widziane z "jaskółki" 

teatralne centrum dowodzenia stroną techniczną przedstawienia  
 
Możemy również zajrzeć do działu literackiego teatru, w którym pani Luiza Buras–Sokół opowiada o repertuarze teatru, prezentuje nowy, jeszcze niepokazywany publicznie plakat do najnowszej premiery. Jeden ze zwiedzających nawet otrzymał taki plakat na pamiątkę.

w tle - Mrożek i Beckett
 
teatr zaprasza na kolejną premierę
 
Zakończenie wycieczki następuje w foyer teatru. To miejsce każdy widz zna najlepiej. Ale tym razem warto obejrzeć wystawę obrazującą historię teatru.

pani Paulina Drozdowska przywołuje dawne historie teatralne   
 
Dziękujemy naszej przewodniczce i opuszczamy teatr. 


A ja po cichu mam nadzieję, że niebawem powtórzymy takie zwiedzanie w nowoczesnym, wyremontowanym wnętrzu teatru.

Zdjęcia – Ela i ja

6 komentarzy:

  1. Fajna wycieczka... teatr widzę mój ogromny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Tobą, patrzysz na fasadę - teatr niewielki, a wejdziesz i ogromnieje. Chodziliśmy po tych schodach i korytarzach, a ja miałam wrażenie, że bez przewodnika zginęłabym tam na amen.

      Usuń
  2. Patron teatru ma minę, jakby ciągle troska o przyszłość kraju ciążyła mu na barkach.
    A Dziką kaczkę obejrzałabym z przyjemnością, może obejrzysz za mnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, patron wielce poważny.
      Na "Kaczkę" ma bilety na któryś z czerwcowych piątków. Bedę oglądać i w Twoim imieniu.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To teraz z Tobą jesteśmy bratnimi duszami. Nie tylko z Marzenką za Anie z Zielonego...

      Usuń