sobota, 16 stycznia 2016

Jest takie miejsce w Kielcach

Przechodziłam ulicą Sienkiewicza, szłam w stronę Muzeum Narodowego. Właściwie, to miałam tam zajrzeć, a potem szybko do domu, bo pogoda nijaka. Ale zobaczyłam ją – choinkę, która nie naśladuje żadnej aktualnej mody na drzewko wystawowe. Ta choinka jest sobą, a ozdób mogą jej pozazdrościć te wszystkie modnisie wystrojone bombkami w jednym kolorze, albo jakoś tak inaczej, byle „modnie i elegancko”.


Wiele zdjęć bombek mi się nie udało, bo choinka się obraca, więc zachęcam – wybierzcie się sami, żeby ją obejrzeć. Warto.





A gdzież ona się znajduje? To ozdoba okna wystawowego znanego kieleckiego Antykwariatu Naukowego im. Andrzeja Metzgera. To właśnie pan Andrzej Metzger prowadził tę placówkę od roku 1976, a potem był jej właścicielem aż do śmierci w roku 2008. Obecnie antykwariat jest prowadzony przez pana Igora Metzgera. I to on właśnie kolekcjonuje te niesamowite bombki, które możemy zobaczyć na choince w sklepowej witrynie. 


Skoro już wiemy, o jakim miejscu piszę, to zajrzyjmy do wnętrza. Pełno tu książek, które zajmują półki aż po sufit. Można też znaleźć stare mapy, plakaty i inne wydawnictwa. Teraz, zimą, w antykwariacie jest cicho i spokojnie można szperać na półkach, ale widywałam tu długie kolejki, zwłaszcza w okresie zakupów podręczników szkolnych.




A na drogę - siateczka z sentencją.  


Zdjęcia – mojego autorstwa

2 komentarze:

  1. Wujek Pana Janka o tym samym nazwisku... jaki ten świat jest mały ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, czy wujek. Ale coś w tym jest.

      Usuń