poniedziałek, 5 stycznia 2026

Mróz, śnieg i słońce na czarnym szlaku

Był jeszcze czwarty towarzysz naszej wędrówki – wiatr, ale on hulał wśród najwyższych gałęzi drzew i prawie zupełnie go nie odczuwaliśmy. Recz jasna do czasu. 

czwartek, 18 grudnia 2025

Maj zapowiada się słoneczny i ciepły

Skąd taka myśl? Z ludowych mądrości. Jedna z nich zaleca obserwowanie pogody od świętej Łucji (13 grudnia) do Wigilii. Każdy dzień tej ludowej „Dwunastnicy” przepowiada jakoby pogodę na jeden z miesięcy nadchodzącego roku. A pogoda 18 grudnia była bardzo przyjemna – po porannym mrozie dzień się pięknie rozpogodził i zrobił bardzo ciepły jak na grudzień. Trzeba teraz poczekać do końca maja i sprawdzi trafność przepowiedni. 
 
słonecznie na trasie

poniedziałek, 15 grudnia 2025

Czego się nie robi dla widoku …

Jednego widoku. Z precyzyjnie wybranego miejsca. W dodatku dobrze znanego i wiązanego z licznymi wspomnieniami. I nie miejcie nadziei – nie spalę pointy, na ów widok musicie poczekać do właściwego momentu. Ostatecznie my też czekaliśmy. Nasze oczekiwanie rozciągało się w czasie i przestrzeni. 
Na spotkanie z widokiem wyruszyliśmy z Kunowa. Szliśmy niebieskim szlakiem na północny zachód. 
 

czwartek, 11 grudnia 2025

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Na ścieżce dydaktycznej w okolicy Przysuchy

To właśnie tę wycieczkę planowałam na ubiegły tydzień. Tym razem pogoda nie była rewelacyjna, ale mimo to sprzyjająca wędrówce. Wybraliśmy się więc w dobrze znane rejony. Nasz niedzielny spacerek zaczęliśmy od parkingu na początku ścieżki dydaktycznej Rawicz. 
 
dąb przy parkingu
 

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Spacer we mgle

Na ostatnią niedzielę listopada zaplanowałam zupełnie inną trasę. Mój plan legł w gruzach, gdy rano okazało się, że świat spowiła mgła. W tej sytuacji bezpieczniej było wybrać się gdzieś niedaleko albo wcale. Zwyciężył pierwszy wariant. Dla mnie była to powtórka z trasy sprzed miesiąca, którą przeszłam sama w piękny,  choć wietrzny, październikowy dzień. Tak, tak – wybraliśmy się teraz małą grupką nad zalew na Żarnówce w Mostkach (tu link do poprzedniej relacji dla porównania).