Ani zapraszającego, ani okolicy, po której mnie oprowadził,
nie znałam dotychczas. Spotkanie z nim było randką w ciemno na podstawie
zdjęcia, które przysłał mi znajomy. Rezyduje
mój przewodnik tuż przy bramie prowadzącej do Parku im. Wojciecha Bednarskiego
w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Oto, jak wygląda mój krakowski opiekun:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wybitni ludzie kultury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wybitni ludzie kultury. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 sierpnia 2025
sobota, 9 sierpnia 2025
Kielecka podróż do przeszłości
Możemy ją odbyć dzięki dwóm wystawom.
Na pierwszą wybrałam się do Muzeum Zabawek i Zabawy, gdzie
można obejrzeć ekspozycję zatytułowaną „Nie tylko dla urwisów – światy Edmunda
Niziurskiego”.
wtorek, 22 lipca 2025
Na spotkanie z Jeleniem i Tanwią
Wyruszamy ze stacyjki kolejowej w Suściu.
Wypada więc najpierw przedstawić tę miejscowość. To wieś z
kilkusetletnią historią. My ślady przeszłości znaleźliśmy w parku noszącym imię
dumy Suśca – urodzonego tu w roku 1930 reżysera filmowego – Sylwestra
Chęcińskiego.
sobota, 12 lipca 2025
Spotkanie z przyrodą i malarstwem
Poprzedni wpis zakończyłam na leśnej ścieżce czerwonego
szlaku po zejściu z Bukowej Góry. Szlak dochodzi do szosy, a po jej prawej
stronie zauważamy platformę widokową, ogrodzenie i rozległa zieloną przestrzeń.
Oj, chyba będą widoki…
sobota, 5 lipca 2025
W Ogrodzie Rzeźb Juana Soriano
Ze Stawiska dotarliśmy tam taksówką. Zajęło to kilka minut.
Ogród znajduje się w Owczarni na ulicy Artystycznej. Zajmuje kilka hektarów
wokół dworku, który był niegdyś domkiem zarządcy (właściwy dworek został
zniszczony w czasie wojny).
piątek, 4 lipca 2025
Stawisko – w poszukiwaniu minionego czasu
Lubię zwiedzać domy wybitnych ludzi. Interesuje mnie to, ile
śladów ich życia utrwaliło się nie tylko w ich dziełach, ale i w miejscach,
gdzie żyli, tworzyli, byli sobą.
Jednym z takich domów jest dla mnie Stawisko –
prezent ślubny od Stanisława Lilpopa dla jego córki, Anny, i jej męża,
Jarosława Iwaszkiewicza. Właściwie wszystkie wzmianki o tym domu, obecnie
Muzeum imienia Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów, mówią, że pozostaje on w stanie
niezmienionym od chwili śmierci Jarosława Iwaszkiewicza, który przeżył żonę
ledwie o kilka miesięcy. Na mocy testamentu pisarza dom przekształcono w
muzeum. Poszukajmy w nim śladów ludzi, którzy byli jego mieszkańcami lub
gośćmi.
wtorek, 1 lipca 2025
Pilica – podróż w głąb historii
Wyruszamy typowym współczesnym autokarem. Opiekuje się nami
przewodnik, który zna ścieżki prowadzące w przeszłość i potrafi nimi
poprowadzić. To pan Marcin Jankowski – prezes Fundacji Wczoraj dla Jutra, który
zabrał grupę mieszkańców naszego miasta i okolic na odkrywczą dla większości
uczestników wyprawę.
czwartek, 26 czerwca 2025
Jedyny taki pomnik w Polsce
Jedna z koleżanek chciała zobaczyć tę bielską ciekawostkę, a
jak się to spotkanie z owym pomnikiem rozwinęło, opowiem za chwilę.
Wybraliśmy się na Plac Marcina Lutra, który stanowi centrum
obszaru noszącego tradycyjną nazwę Bielski Syjon. Tak określa się od końca
osiemnastego wieku część Bielska związaną z działalnością gminy ewangelickiej.
Sam zaś tytułowy pomnik odsłonięto na placu przed Kościołem Zbawiciela w roku
1900. Autorem rzeźby przedstawiającej reformatora był wiedeński rzeźbiarz Franz Vogl, który osobiście wybrał miejsce
usytuowania pomnika.
wtorek, 24 czerwca 2025
niedziela, 18 maja 2025
Mały spacer po Eisenach
Miasto leży u podnóża zamku Wartburg nad rzeką Werrą. Widać
je z zamkowego wzgórza. Można je śmiało porównać pod względem liczby ludności i
obszaru z naszym Skarżyskiem, ale w tym porównaniu to ono wygrywa ze względu na
bogatą historię i ciekawą architekturę.
środa, 30 kwietnia 2025
Garść wrażeń z Wawelu
Jakoś tak jesienią ubiegłego roku zakiełkowała we mnie chęć
wybrania się na Wawel. Byłam tam w latach szkolnych, czyli dosyć dawno. Wygadałam
się z tym marzeniem i nieoczekiwanie znalazłam kilka osób, które również miały
ochotę tam się wybrać. Nie pozostało więc nic innego, jak przygotować nasz
wyjazd.
Jeśli macie podobny zamiar, pamiętajcie, że na Wawel nie
wpada się z wizytą ot, tak. Zwłaszcza w sezonie. Mnie się wydawało, że kwiecień
to jeszcze okres przedsezonowy. Tłumy na Wawelskim Wzgórzu uświadomiły mi, jak
bardzo się myliłam. Na szczęście nasza grupka miała zarezerwowane bilety do
odebrania w biurze, gdzie nie ma kolejek. Zanim jednak zarezerwowałam bilety
musiałam się zdecydować, jaki wariant zwiedzania wybrać. Jest ich niemało.
Zajrzyjcie na stronę Zamku Królewskiego na Wawelu i dobrze się przygotujcie.
Dla ułatwienia podaję link do strony zatytułowanej „Co zwiedzać”.
sobota, 5 kwietnia 2025
Spacer po Ćmielowie
Z muzeum wyruszyliśmy ulicą Sandomierską na zachód. To dosyć
ruchliwa ulica, ale zeszliśmy z niej w Długą i tu można było odpocząć od aut.
Najbardziej oddalonym od muzeum miejscem, do którego
dotarliśmy, jest ćmielowski kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP – pierwotnie
gotycki (prawdopodobnie z XIV wieku lub wcześniejszy), wielokrotnie
przebudowywany.
czwartek, 3 kwietnia 2025
W Żywym Muzeum Porcelany w Ćmielowie
Po latach przerwy wznowiono regularne kursowanie pociągów na
linii Kielce – Sandomierz. Zaczynamy z niej korzystać. Zainaugurowaliśmy tę
znajomość wycieczką do Ćmielowa.
Pierwszym przystankiem na trasie zwiedzania było Żywe Muzeum
Porcelany przy Fabryce Porcelany AS Ćmielów.
Kasa muzeum znajduje się w sklepie firmowym zakładu. Możemy
więc od razu obejrzeć niektóre wyroby z aktualnej produkcji fabryki, a raczej
manufaktury, bo mamy tu do czynienia z artystycznymi dziełami wytwarzanymi
tradycyjnymi metodami.
piątek, 21 marca 2025
Spacer po koneckim parku i nie tylko
Byliśmy tu prawie trzy lata temu (tu link). Wtedy trafiliśmy
na pełnię lata i mnóstwo zakazów wstępu – wokół nas trwała rewitalizacja
zespołu pałacowo-parkowego. Teraz możemy spacerować spokojnie. Zieleń w
pierwszym dniu wiosny jeszcze się nie rozwinęła, zamiast zakazów – tabliczki
informujące o historii i architekturze obiektów. Spacerujemy alejkami
wysadzonymi wiekowymi drzewami, podziwiamy romantyczny park w stylu angielskim,
bo w taki został przekształcony pierwotny park pałacowy wzorowany swoją kompozycją
na założeniu pałacowym w Pillnitz (tu link do relacji z tamtego obiektu).
środa, 19 marca 2025
Bardzice – ciche piękno
„Sacrum wymaga ciszy, skupienia i osłony” – napisał
długoletni, nieżyjący już proboszcz kościoła pod wezwaniem świętego Andrzeja Boboli w Bardzicach, ksiądz
Eugeniusz Maj. Wybierzmy się więc na spokojny spacer w najbliższym otoczeniu
świątyni, zajrzyjmy do jej wnętrza. Może uda nam się dostrzec piękno tego
miejsca, a może dostąpimy zetknięcia z Sacrum.
Osiemnastowieczny drewniany kościół przeniesiony w roku 1957
z Białobrzegów Radomskich do Bardzic osłonięty kurtyną z drzew, teraz, na
przedwiośniu jest dobrze widoczny. Kiedy byliśmy tu poprzednio (tu link), gęsta
zieleń drzew ukrywała go przed naszym wzrokiem.
niedziela, 15 grudnia 2024
Cieszyński rynek i okolice
Zwykle każdą wizytę w Cieszynie zaczynamy od spaceru po
rynku. Tym razem ta wizyta zakończy moje wspomnienia z Cieszyna. Zobaczmy kilka
obrazków znanych lub mniej i nie będzie to żaden przewodnik, tylko subiektywne
wspomnienie z kilku spacerów po mieście.
Tyle razy pisałam o Cieszynie, ale właz z herbem pojawia się pierwszy raz. Zwróćcie uwagę na piastowskiego orła w koronie. Na bardzo podobnym herbie Czeskiego Cieszyna orzeł jest bez korony.
środa, 27 listopada 2024
Co nowego w Szydłowcu?
Pozornie raczej nic nowego. Zamek Szydłowieckich i
Radziwiłłów nadal znajduje się na sztucznej wyspie w otoczeniu wody i parku.
Kaczki drepcą i pływają tam, gdzie zawsze.
niedziela, 24 listopada 2024
W parku imienia Wisławy Szymborskiej w Krakowie
Znajdziecie go między ulicami Dolnych Młynów
– Rajska – Karmelicka. Sąsiaduje z Wojewódzką Biblioteką Publiczną, która
zajmuje budynek dawnych koszar piechoty im. Franciszka Józefa. Sam park jest
usytuowany na miejscu placu apelowego owych koszar.
Uroczyste otwarcie obiektu nastąpiło w 100. rocznicę urodzin
Szymborskiej, 2 lipca 2023 roku. Zajrzyjmy do tego młodego, uroczego miejsca.
piątek, 22 listopada 2024
Na Krupniczej i Siennej w Krakowie
…bywałam już dawniej, ale przy okazji króciutkiego pobytu w
tym mieście postanowiłam odświeżyć wspomnienia.
Pamiętacie? Dopiero co byłam na Placu Szczepańskim. Stąd już
doprawdy niedaleko do Krupniczej. A tu odwiedzam Pałac pod Szyszkami, czyli
dom, w którym mieszkał Józef Mehoffer. Obecnie to oddział Muzeum Narodowego w
Krakowie. Właściwie całe jego wyposażenie jest depozytem lub darem wnuka malarza, Ryszarda
Mehoffera.
czwartek, 21 listopada 2024
Kilka obrazków z Placu Szczepańskiego
Idea placu polega na tym, że to pusta przestrzeń. Ale ja
miałam przeczucie, że ten plac, a zwłaszcza jego otoczenie, nie jest pustym
miejscem. Sprawdźmy, czy się pomyliłam.
Otóż, miejsce obecnego Placu Szczepańskiego przez wieki było
zabudowane. Nie zamierzam wdawać się w historyczne szczegóły, zacytuję tylko
podpis pod makietą przedstawiającą dawny wygląd tego miejsca: „Plac Szczepański
powstał po zburzeniu w 1801r. kościoła św. Szczepana, wzniesionego w XIII w., i
Kolegium Jezuitów z XVII w.”
Subskrybuj:
Posty (Atom)