Nie jestem w stanie policzyć, ile razy przemierzałam ten
szlak. Nie jest to istotne. Ważne jest to, że go lubię. Większość naszej grupy też go lubi i dlatego ucieszyła mnie prośba o wycieczkę tą trasą.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bodzentyn i okolice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bodzentyn i okolice. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 19 marca 2026
poniedziałek, 6 października 2025
Z Doliny Bodzentyńskiej na Pasmo Klonowskie
Startujemy w Kapkazach i wędrujemy przyjemną polną drogą
przez dolinę.
czwartek, 16 stycznia 2025
Kilka obrazków z niełatwej trasy w okolicach Bodzentyna
I znów panowie samotnie wyruszyli na spotkanie przygody. Tym
razem wystartowali w pobliżu kapliczki św. Barbary i pomaszerowali polnymi
drogami ku wsi Orzechówka. Jak się nietrudno domyślić, droga wśród pól wymagała
dobrej kondycji, ale nie była jakoś specjalnie trudna.
czwartek, 25 lipca 2024
czwartek, 27 czerwca 2024
Na południowym zboczu Pasma Bostowskiego
Rozsiadło się tu kilka wiosek. Pola malownicze, ale dróg miedzy nimi trzeba mozolnie szukać. Zimą zastanawiam się, jak zajrzeć w te okolice, jaką przygotować trasę. Aż tu nagle tydzień temu kolega Ed rzucił
hasło – „lawenda w Starym Bostowie”. I
wszystko się ułożyło jak w pudełeczku.
czwartek, 23 maja 2024
piątek, 8 marca 2024
Z Psar na Bukową Górę
Mnie się wydaje, że takie podejście robiliśmy sześć lat
temu. Ela i Edek mają inne, ale nieokreślone w czasie wspomnienia. Wniosek –
rzeczywiście sporo czasu upłynęło od podobnej wycieczki, pora więc wyruszyć na
spotkanie ze skałkami na szczycie Bukowej.
czwartek, 23 marca 2023
Wędrówka szlakami na wschód od Bodzentyna
Tytuł brzmi lepiej niż sama wędrówka się prezentuje.
Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na mapę – szlaki te prowadzą głównie asfaltowymi
drogami przez wsie. Na szczęście polne widoki rekompensują niedogodności trasy.
Poza tym trzeba przyznać, że przyjemne polne odcinki też się trafiają.
piątek, 17 marca 2023
Pola, skowronki i wiatraki
Skowronków na blogu nie zobaczycie, bo i my ich nie
widzieliśmy. Słychać je tylko było. Nareszcie.
Pola wybrałam takie, za jakimi już się stęskniłam. To pola
Szerzaw, Izwoli, Rzepinka i Brzezia. Do tego odpowiednia pogoda.
czwartek, 2 marca 2023
Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny w okolicach Bodzentyna
Rano temperatura w okolicach minus dziesięć. To ci dopiero
wiosna! Okutałam się tak, że ledwo mi się kończyny w stawach zginały i
wyruszyłam na spotkanie wiosny.
Słońce świeci. Na razie nieśmiało. My zaś rozpoczynamy
spokojne podejście na Górę Miejską od strony Bodzentyna. Nie trzeba długo
czekać, żeby kolejne warstwy przyodziewku wylądowały w plecaku. Widoki na
Bodzentyn z tego podejścia już od dawna wytęsknione – ze trzy lata tędy nie
podchodziliśmy.
czwartek, 10 listopada 2022
czwartek, 27 października 2022
Jak to z tą mgłą było
W środę od samego rana mgła ścieliła się gęsto w okolicach
Łącznej. Mimo to nasi nieustraszeni wędrowcy – Edek i Staszek – wyruszyli na
trasę. Wybrali przejście szlakiem zielonym w kierunku Bukowej Góry. Szlak był,
szosa też, ale sama Bukowa i las na niej zupełnie niewidzialne.
poniedziałek, 24 października 2022
Wokół Sieradowskiej Góry
Kolega Ed zaplanował przyjemną jesienną trasę wśród pól
Sieradowic, Siekierna i Śniadki. Nawet mu się nie dziwię, bo ostatnio w grupie nastąpił
przesyt okolicami Starachowic i Wąchocka.
poniedziałek, 1 sierpnia 2022
To lubię
Są takie miejsca, do których się wraca często i chętnie.
Niech będzie dla innych oklepane lub nudne, ale mnie się tu nie nudzi. Wręcz
przeciwnie – skrzydła mi rosną. Może za którymś razem je rozwinę i polecę pod
świętokrzyskim niebem nad naszymi polami i górami.
poniedziałek, 16 maja 2022
Niedziela w Paśmie Klonowskim i Dolinie Bodzentyńskiej
Niegdyś bywaliśmy w tych okolicach często, po kilka razy do
roku. Teraz okolica zaniedbana przez nas wydawała się znajoma, a jakby nowa.
poniedziałek, 25 października 2021
Jesień w Dolinie Bodzentyńskiej
Nie byłam na tej wędrówce, ale dostałam garstkę zdjęć z
jesiennymi widokami na pola Wzdołów. Postanowiłam je zaprezentować na blogu.
poniedziałek, 4 października 2021
Barwy wczesnej jesieni na polu i w ogrodzie
Poranki już chłodne, dni a to z deszczem, a to wietrzne, a
czasem nawet słoneczne.
wtorek, 28 września 2021
Już nie lato, a jeszcze nie całkiem jesień
Rano dosyć zimno. W leśnym cieniu panuje dojmujący chłód. Wyruszamy
w ten chłód tuż za Michniowem. Zaraz na stracie zauważamy interesującą gromadkę
czernidłaków w różnych stadiach
dojrzałości.
wtorek, 7 września 2021
Dawno nie byliśmy w rezerwacie Sieradowska Góra
Zastanawiacie się, dlaczego? Może on nieciekawy? Otóż – nie.
Rezerwat ma wiele walorów. Jednak ostatnimi czasy były one prawie niedostępne. A
to z powodu zatarasowania niebieskiego szlaku, który przezeń prowadzi, przez
potężne drzewa – wiatrołomy.
Jesienią 2012 koledzy z trudem się tam przedzierali. Oto
kilka zdjęć na dowód.
środa, 30 czerwca 2021
Wśród pól wokół Bodzentyna
Dawno już tu nie zaglądaliśmy. Ciągle mamy w pamięci
wiosenną wycieczkę sprzed dwóch lat (tu link). Obiecywaliśmy sobie solennie, że
wkrótce znów do tych widoków wrócimy. No i wróciliśmy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










