wtorek, 23 czerwca 2026

Do Radziejowic na spotkanie z historią i sztuką

Leżą Radziejowice w województwie mazowieckim, w gruncie rzeczy nawet niedaleko od naszej mieściny. A spróbujcie tam dojechać komunikacją publiczną, to zajmie wam to ze cztery godziny w jedną stronę. W drugą zapewne tyleż samo. No to gdzie tu czas na zwiedzanie? A jest co zwiedzać, o czym się przekonałam na wycieczce autokarowej zorganizowanej przez Fundację Wczoraj dla Jutra. Wycieczka miała trzy główne przystanki. Pierwszym był klasycystyczny pałac – pierwotnie Radziejowskich, później Krasińskich. 
 
fronton pałacu
 

sobota, 20 czerwca 2026

Radom – od murów miejskich do elektrowni

Głównym celem mojego spaceru po Radomiu był ostatni wymieniony w tytule obiekt. Dotarcie do niego okazało się podróżą w czasie i przestrzeni. 
Spacer zaczęliśmy na rogu ulic Limanowskiego i Wałowej. 
 
ulica Wałowa
 

wtorek, 16 czerwca 2026

W deszczu i słońcu ku Łysicy

Na początku była ulewa. Wydawało się, że nie pozwoli nam ona wysiąść z autokaru. A przecież gdzieś tam w oddali czekała ona – Łysica (614 m n.p.m.). 
 

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Zauroczyły nas stawy w Brzeszczach–Nazieleńcach

Jest tych stawów kilkanaście. Zajmują duży obszar na północ od wsi Brzeszcze aż po Wisłę. O urodzie okolicy stanowią nie tylko stawy, lecz i ich otoczenie – lasy, łąki oraz mieszkańcy – liczne gatunki ptaków. 
 

sobota, 13 czerwca 2026

Spacer w skansenie

Po zwiedzaniu zamku Lipowiec w Babicach zeszliśmy żółtym szlakiem do zajmującego sporą część podnóża zamkowej góry skansenu. Nosi on dostojną nazwę Park Etnograficzny Krakowiaków Zachodnich. Jak podaje strona internetowa skansenu „Krakowiacy Zachodni to grupa etniczna zamieszkująca tereny na zachód od Krakowa po obu stronach Wisły” (tu link). Możemy więc spodziewać się obiektów przeniesionych z tego obszaru. 
 

niedziela, 7 czerwca 2026

Nie zostaliśmy uwięzieni w zamku Lipowiec

Na szczęście minęły już wieki od czasów, kiedy ten zamek - własność biskupów krakowskich - służył jako więzienie dla niepokornych (zwłaszcza duchownych). Szczególnie złą sławą „cieszyły” się lochy wieży zamkowej. Dla nas wieża była punktem orientacyjnym w powolnej wędrówce ku szczytowi Góry Zamkowej (362 m n.p.m.) z położonych u jej stóp Babic, wsi w powiecie chrzanowskim.