niedziela, 16 sierpnia 2026

Wycieczka do rezerwatu Zimne Wody

W ostatnim dniu mojego pobytu w Busku wreszcie się ochłodziło. Po nocnej burzy i ulewie wstał chłodny, szary poranek. W tej sytuacji wyruszyłam spacerową ulicą Mickiewicza na północ. 
 

czwartek, 13 sierpnia 2026

Włóczęgi w Nałęczowie

Koledzy całkiem nieoczekiwanie zapałali chęcią zwiedzenia Nałęczowa. Zorganizowanie takiego wyjazdu okazało się całkiem proste – wystarczyło jedynie kupić bilety na pociąg i w drogę. Dla jednych nasza wycieczka była sentymentalnym powrotem do Nałęczowa po latach, dla innych pierwszym spotkaniem. 
 
Bolesław Prus nieodmiennie czeka na swojej ławeczce
 

poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Paradyż i Żarnów, czyli mały wypad na teren województwa łódzkiego

Oba miasta leżą w powiecie opoczyńskim, który graniczy z naszym województwem. Wyprawa nie była więc bardzo odległa. Niemniej jednak „zagraniczna”. Kolega Ed zaplanował zwiedzanie dwóch kościołów, ja dorzuciłam spacer polnymi drogami i uzyskaliśmy całkiem sympatyczną wycieczkę. 
 
sierpień nieco nas zmęczył upałem, ale wędrujemy

sobota, 1 sierpnia 2026

Mały wypad do Konstancina-Jeziorny

Sama wycieczka rzeczywiście niewielka – szybki wygodny dojazd do Piaseczna, stamtąd bus do Konstancina. Potem to już  tylko czas dla przyrody i sztuki.
Najpierw była przyroda – deptak spacerowy nad rzeką o uroczej nazwie Jeziorka.
 

środa, 29 lipca 2026

Gdzie ten Tobiasz?

W pobliżu parkingu u podnóża Sosnowicy umieszczono kamienną tabliczkę – drogowskaz z informacjami na jego temat. Są nawet dokładne współrzędne geograficzne i ścieżka, która daje nadzieję, że przejdziemy kawałek i już się spotkamy z Tobiaszem.  Nic bardziej mylnego. Ścieżka szybko zanika w lesie. Idziemy więc w gruncie rzeczy na azymut, czyli tak naprawdę „na czuja”. Na szczęście las ładny, drzewa w nim dorodne. Najpierw spotykamy stary buk z rozłupanym, omszałym pniem. To nie Tobiasz, ale okaz godny zauważenia.
 
 

poniedziałek, 27 lipca 2026

Co robić w czasie wolnym w Ćmielowie?

Pamiętacie czas wolny ze szkolnych wycieczek? Te szalone zakupy – ciupagi, widokówki, piłeczki czy łabądki. Oj, szalał człowiek, szalał. W Ćmielowie ciupagi nie uświadczysz. Jest za to dużo lepszy asortyment.
 
Czym by się tu zająć?