czwartek, 16 kwietnia 2026

Mały trening na Patrolu

Bukowy las porastający Patrol jeszcze się nie zazielenił. Mimo to wybraliśmy się w środę do Słowika, aby wejść na tę górę. Pogoda była taka sobie – bez słońca, ale ciepło. No i nie było wiatru, co daje niezłe warunki na pokonywanie trasy, ale słabe do fotografowania w lesie.
 

wtorek, 14 kwietnia 2026

Niedziela na Miedziance

Ostatnio zwykle wybieramy się w te okolice w dni powszednie, dlatego niedzielna popularność Miedzianki bardzo mnie zaskoczyła. Już na parkingu, gdzie zwykle tkwiło smętnie auto, którym przyjechaliśmy, zauważyliśmy kilka samochodów. Dziwne… To mogło zapowiadać większe grupy na trasie. 
 
nieznajomi na szczycie Miedzianki
 

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Cukier krzepi

Pamiętacie to słynne przedwojenne hasło wymyślone przez Melchiora Wańkowicza? W jego duchu zaplanowałam ostatni punkt wycieczki po obrzeżach Ostrowca. Wykombinowałam w rozumie, że zakończymy naszą eskapadę małym zwiedzankiem Izby Pamięci Cukrownictwa Krajowej Grupy Spożywczej SA. No bo, co to taka izba? Pewnie nieduży pokoik – dziesięć  minut i po wszystkim. 
Już, kiedy podeszłyśmy do budynku z muralem reklamującym ową izbę, zaczęłam podejrzewać, że to chyba jednak nie jest mały obiekt. 
 

niedziela, 12 kwietnia 2026

Pałac Wielopolskich i otaczający go park

Po zwiedzeniu Szewny zatrzymałyśmy się z koleżanką we wspomnianym w tytule wpisu obiekcie. Cały zespół pałacowy jest wpisany do rejestru zabytków, a od roku 1966 pałac pełni funkcje muzeum. 
 

sobota, 11 kwietnia 2026

Niebo nad Szewną

Kiedy byłam w Szewnie 9 lat temu (tu link) niebo było zwyczajnie błękitne. Ładne, ale niezbyt porywające. Teraz zaś zapewniło prawdziwy spektakl gry obłoków nad wsią i jej zabytkami. 


poniedziałek, 30 marca 2026

Na Partyzanckich Ścieżkach

Już dwa razy przypadkiem natknęliśmy się na te ścieżki (tu i tam linki) wyznaczone przez Stowarzyszenie SPK Bike. To trasy dla rowerów górskich. W regulaminie znalazłam jedynie zakaz poruszania się po nich pojazdów mechanicznych, o pieszych nie było mowy, spróbowaliśmy więc zapuścić się na fragment szlaku o tej nazwie.
 

czwartek, 26 marca 2026

Improwizowany spacer w koneckich lasach

W środę wiało. Wiatr był zimny i dominujący. Słońce gdzieś się schowało. A my nie zważając na warunki pogodowe wyruszyliśmy na trasę. Leśną. Bo w lesie wiatr mniej dokucza. Wybór padł na las w okolicy Piły.