Kiedy planowałam wycieczkę w okolice wsi Krogulcza Mokra,
znalazłam na mapie taką właśnie informację. Musiałam sprawdzić, jak wygląda dąb
zamknięty na stałe. Pamiętam go sprzed dwunastu lat, kiedy prezentował się
okazale ze swoimi czterema pniami dumnie wyrastającymi z jednej podstawy.
Został uznany za pomnik przyrody, a nasza grupa poznała go dzięki Staszkowi,
który poprowadził w jego kierunku trzy wycieczki.
Świętokrzyskie Włóczęgi
poniedziałek, 2 marca 2026
środa, 28 stycznia 2026
Zimowy spacer nad Kamienną
Zima w tym roku naprawdę się sroży. W tej sytuacji nie
wybieraliśmy się na wycieczki podczas siarczystego mrozu. We wtorek mróz
zelżał, a na niebo wyjrzało słońce. W takich warunkach koniecznie trzeba było
się gdzieś wybrać. Najbliżej mamy
okolice rzeki Kamiennej, dojazd tam prosty, nie ma obaw, że zmarzniemy czekając
na autobus. Jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy.
środa, 7 stycznia 2026
poniedziałek, 5 stycznia 2026
Mróz, śnieg i słońce na czarnym szlaku
Był jeszcze czwarty towarzysz naszej wędrówki – wiatr, ale on hulał wśród najwyższych gałęzi drzew i prawie zupełnie go nie odczuwaliśmy. Recz jasna do czasu.
czwartek, 18 grudnia 2025
Maj zapowiada się słoneczny i ciepły
Skąd
taka myśl? Z ludowych mądrości. Jedna z nich zaleca obserwowanie pogody od
świętej Łucji (13 grudnia) do Wigilii. Każdy dzień tej ludowej „Dwunastnicy”
przepowiada jakoby pogodę na jeden z miesięcy nadchodzącego roku. A pogoda 18
grudnia była bardzo przyjemna – po porannym mrozie dzień się pięknie
rozpogodził i zrobił bardzo ciepły jak na grudzień. Trzeba teraz poczekać do
końca maja i sprawdzi trafność przepowiedni.
poniedziałek, 15 grudnia 2025
Czego się nie robi dla widoku …
Jednego widoku. Z precyzyjnie wybranego miejsca. W dodatku
dobrze znanego i wiązanego z licznymi wspomnieniami. I nie miejcie nadziei –
nie spalę pointy, na ów widok musicie poczekać do właściwego momentu.
Ostatecznie my też czekaliśmy. Nasze oczekiwanie rozciągało się w czasie i
przestrzeni.
Na spotkanie z widokiem wyruszyliśmy z Kunowa. Szliśmy niebieskim
szlakiem na północny zachód.
czwartek, 11 grudnia 2025
Błoto i mgła na królewskim szlaku
Trudno – takie nam się warunki trafiły. Brnięcie przez
rozjeżdżone koleiny zaczęliśmy na skraju wsi Siodła. Tam było najtrudniej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
