Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamieniołomy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamieniołomy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Drugie spotkanie ze stulatkiem

Niespełna miesiąc temu zaczęliśmy przygodę na Głównym Szlaku Świętokrzyskim (tu link), a tu już kontynuacja. Trasa rajdu prowadzi przez Wzgórza Tumlińskie.
 

czwartek, 26 marca 2026

Improwizowany spacer w koneckich lasach

W środę wiało. Wiatr był zimny i dominujący. Słońce gdzieś się schowało. A my nie zważając na warunki pogodowe wyruszyliśmy na trasę. Leśną. Bo w lesie wiatr mniej dokucza. Wybór padł na las w okolicy Piły. 
 

czwartek, 11 grudnia 2025

sobota, 25 października 2025

Szydłowiec – cud w jesiennej oprawie

Skąd określenie – „cud”? Otóż Szydłowiec uzyskał w plebiscycie National Geographic Traveler zaszczytny tytuł Cudu Polski 2025 (tych cudów jest 16 – w każdym województwie jeden). Uważam, że miasto swoją urodą, bogactwem zabytków i dbałością gospodarzy w pełni na ten tytuł zasługuje. Obserwuję je od lat i widzę wielkie zmiany na korzyść zachodzące w ostatnim czasie.  
Korzystając z pięknej jesiennej aury wybrałam się  tam kilka dni temu. Nie na zwiedzanie, a na sprawdzenie tego, jak jesień wydobywa walory miasta.
 
 

piątek, 17 października 2025

Wycieczka w Paśmie Posłowickim

Trzy lata minęły od poprzedniej wycieczki w tej okolicy (tu link), można więc było znów się tam wybrać. Obie wycieczki były jesienne, ale nie identyczne. Tym razem rano nie było mgły, ale i słońce też się nie pojawiło. Kolory jesieni nie miały okazji zaprezentować się w pełnej krasie. Zaczęliśmy tradycyjnie od podejścia na Biesak niebieskim szlakiem. 
 
szlak w okolicy Słowika
 

czwartek, 9 października 2025

Wzgórza Tumlińskie – kolejny klasyk naszej grupy

Przynajmniej raz w roku wybieramy się do Tumlina, aby wdrapać się na Grodową i Wykieńską. Właściwie to nawet nie ma potrzeby, aby o tym za każdym razem informować na blogu, bo trasy niewiele się różnią. Mimo to odnotuję tegoroczną wycieczkę dla potrzeb statystyki. 


piątek, 3 października 2025

Nieco za wcześnie na Zelejową

Poczułam chęć wybrania się na tę górę i dwie sąsiednie, ale chyba za wcześnie, bo jesień jeszcze nie zapewniła tam feerii barw. Nic to. I tak było przyjemnie. 
 
na razie jesień kusi takimi barwami (owoce tarniny)
 

poniedziałek, 29 września 2025

Sprawdziliśmy, co nowego w Borkowicach i okolicy

Rzecz jasna, nie spodziewaliśmy się żadnych nowości.
Wycieczkę zaczęliśmy w pobliżu kościoła pod wezwaniem św. Krzyża i św. Mateusza. Wszystko, jak dawniej. 
 
kościół w Borkowicach 

sobota, 30 sierpnia 2025

Smok Turysta zaprasza na mały spacerek po Podgórzu

Ani zapraszającego, ani okolicy, po której mnie oprowadził, nie znałam dotychczas. Spotkanie z nim było randką w ciemno na podstawie zdjęcia, które przysłał mi znajomy.  Rezyduje mój przewodnik tuż przy bramie prowadzącej do Parku im. Wojciecha Bednarskiego w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Oto, jak wygląda mój krakowski opiekun:
 

poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Lubimy wracać do Barczy

Pamiętajmy, że jako Barcza funkcjonuje na naszej trasie wieś, rezerwat i góra o tej nazwie. Jeśli ktoś pamięta 9 poprzednich opisów wycieczek w te okolice, może już zakończyć lekturę.  Ja z kronikarskiego obowiązku kontynuuję relację.  
Na początek przedstawiam nowego uczestnika wycieczki – spotkaliśmy go na samym jej początku. Nie dotrzymał nam kroku. Liczę jednak, że za jakiś tydzień zamknie wycieczkową pętelkę.
 

poniedziałek, 18 sierpnia 2025

wtorek, 5 sierpnia 2025

Na szlaku spacerowym „Jasieniowa” w Goleszowie

Podczas wyjazdów turystycznych naszej grupy obowiązuje zasada dnia wypoczynkowego w środku pobytu. Cóż może być lepszego na taki dzień wypoczynkowy niż spacer? Dlatego też wybraliśmy się do Goleszowa. 
 
oto cel naszego spaceru - platforma widokowa na szczycie o nazwie Wyrchgóra lub Wyrgóra (519 m n.p.m, czyli niewysoko)
 

czwartek, 24 lipca 2025

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

czwartek, 20 lutego 2025

Skromna wycieczka z Tumlina do Zagnańska

Planowana była na bogato – ośnieżone drzewa, ciekawa trasa, którą dawno nie chodziliśmy, poszukiwanie ukrytej w lesie ciekawostki. No i kicha. Z całego planu ostała się jeno trasa, którą dawno nie chodziliśmy.
Wyruszyliśmy ze stacji w Tumlinie i zaraz trafiliśmy na szlak czerwony prowadzący porządną leśną drogą. Ledwo zrobiliśmy parę kroków, słońce schowało się za chmury. Z plusów pogodowych należy wymienić fakt, że w lesie nie czuło się uciążliwego wiatru.
A ten las ciemny, bo jodłowy i bez słońca. Oczekiwany śnieg stopniał, ledwo nieco resztek zalegało na ziemi. Głębiej w lesie natrafialiśmy na dorodne buki.
 

niedziela, 27 października 2024

czwartek, 17 października 2024

czwartek, 3 października 2024

Wycieczka czy grzybobranie?

To się okaże. W każdym razie zaplanowałam wycieczkę. W terenie leśnym. Grzybobranie trudno więc było wykluczyć. Z tym, że ja znajduję jednego prawdziwka na jakieś 5 – 10 lat. Nie było obaw, że mnie wciągnie. A jednak…
Przy tym prawdziwku nastąpił przełom. Sama go znalazłam. A za chwilę kolejnego. I wpadłam po uszy. 
 
Mój ci on jest, chociaż ślimaczki też go lubią.
 

poniedziałek, 23 września 2024

Historyczno-geologiczny spacer w okolicach Małogoszcza

Zanim o nim opowiem, wyjaśniam – nazwa Małogoszcz jest rodzaju męskiego i takich form tej nazwy możecie się spodziewać w relacji. 
 
rynek w Małogoszczu
 

czwartek, 29 sierpnia 2024

Koniec wakacji, a nad zalewem w Borkowie cisza

Środowy poranek nad zalewem w Borkowie był cichy i spokojny. Jedynym hałasem było postukiwanie narzędzi pracowników układających dach na jednym z domów w okolicy. Towarzystwo też senne jakieś i jakby niemrawe. 
 
zalew w Borkowie