Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagadki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagadki. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 stycznia 2019

Post z myszką

Towarzyszyła mi ta myszka przez kilka lat na wycieczkach. I jakoś tak, nie wiadomo kiedy i gdzie, zniknęła. Była następczynią „baby bez twarzy”, czyli drewnianej laleczki, która z upływem czasu straciła kolor. Świętokrzyski pasiak jakimś cudem się utrzymał, ale twarz spłowiała. Nie zrobiłam jej żadnego zdjęcia. Szkoda... Laleczka któregoś dnia wybrała wolność i odpadła od mojego plecaka.
Myszka była z plastiku i pomalowana fest. Nic jej nie było w stanie tknąć. W odróżnieniu od baby była często fotografowana. Lubiłam ją, a jej największą zaletą było to, że wkurzała kolegę Edwarda. 

piątek, 1 lipca 2016

Ruiny tajemniczego dworu


Nie obawiajcie się – ruiny odwiedziłam  w biały dzień. Ba, nawet w ostrym słońcu. Jedynymi groźnymi stworami okazały się krwiożercze komarzyce, które mnie zaatakowały wielkim stadem, kiedy przeszłam na zacienioną stronę.
Gdzie te ruiny?
W Suskowoli. Bardzo blisko drogi, którą mieliśmy iść z Pionek do Zwolenia, ale nie poszliśmy, bo rzekomo te ruiny nie istnieją. Otóż istnieją, proszę kolegów. Nie można powiedzieć, że mają się dobrze, bo mają się raczej coraz gorzej (oglądałam zdjęcia zrobione kilka lat temu – tu link). Drzewa i krzewy zdobywają teren, ściany w odwrocie, a raczej w rozsypce.
Tak wygląda obecnie fronton dworu.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Zagadka

Pojawiła się prośba o zagadkę - proszę bardzo. W jakim kościele znajduje się ten krzyż?


Odpowiedzi proszę zapisywać w komentarzach.