Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krosno i okolice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krosno i okolice. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 września 2017

Czerwcowe popołudnie w Krośnie

Do Krosna wybraliśmy się w dniu zakończenia roku szkolnego. Pogoda była bardzo zmienne – czasem słońce, czasem deszcz. I mnóstwo odświętnie wystrojonej młodzieży. Zwłaszcza na rynku.
Pierwsza rzecz, jaka mnie zadziwia, to fakt, że ja przecież byłam w Krośnie tak pi razy drzwi 40 lat temu, ale to chyba jednak nie w tym Krośnie. Pamiętam jakieś nieduże, zwyczajne miasto. Wniosek – albo moja pamięć nietęga, albo miasto tak wypiękniało.
No to rzućmy okiem na rynek. Duży, elegancki z ciekawymi kamienicami. Prawdziwy raj dla miłośników kawiarenek pod parasolami i spacerów podcieniami, kiedy pada deszcz. 

czwartek, 21 września 2017

Ojciec Klary kupił ze wsią zamek stary …*

Zamek jest tak stary, że bez problemu się domyślimy jego budowy w czasach Kazimierza Wielkiego. Był własnością królewską do czasu, gdy król Władysław Jagiełło podarował go mężnemu rycerzowi – Klemensowi z Moskorzewa.
Ów zamek został rozbudowany w piętnastym wieku przez potomków Klemensa. I tak mamy zamek górny (starszy) i dolny (późniejszy).

zamek Kamieniec - łatwo rozróżnić górny i dolny zamek, a i wieś też trochę wchodzi w kadr 

wtorek, 19 września 2017

Prządki – skałki owiane legendą

Legend jest kilka, niektóre się wykluczają, inne różnią się niewielkimi szczegółami. Ogólnie rzecz biorąc najczęściej pojawia się w nich motyw panien zawzięcie przędących mimo dnia świątecznego (czy to niedziela czy Wielkanoc, różnie powiadają). Oczywiście w tle jest przystojny i zamożny młodzian. 

twarz Prządki-Baby

środa, 13 września 2017

Bóbrka kobiecym okiem

Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że nie przepadam za zwiedzaniem obiektów przemysłowych. Ale do muzeum w Bóbrce bardzo chciałam się wybrać. Dlaczego? Bo uległam sile reklamy. I to jakiej – babskiej! Dwie koleżanki zwiedzały to muzeum i tak się nim zachwycały, że dałam wiarę szczerości ich entuzjazmu.
Poza tym nie bez znaczenia jest fakt, że w Bóbrce mamy pierwszą na świecie kopalnię ropy naftowej. W dodatku jest ona nadal czynna. Wniosek – być w pobliżu i nie zajrzeć to duży błąd.
A teraz moja relacja. I nich nikt nie oczekuje obiektywizmu. Tak wszystko opiszę, jak mi serce dyktuje.

do muzeum