Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kopalnie piasku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kopalnie piasku. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 sierpnia 2025

Spacer wśród pól Gąsaw i Bieszkowa

Trzy lata minęły od poprzedniej wycieczki w tej okolicy (tu link) i znów tu zaglądamy. Warto sprawdzić, co się zmieniło. 

i znów kopalnie piasku

piątek, 28 marca 2025

Wycieczka przy granicy województw

Wędrowaliśmy polnymi drogami w naszym województwie, ale spora część trasy przebiegała leśną drogą na granicy z województwem mazowieckim. Spotykaliśmy niewielkie, urocze stadka saren, które czasem przyglądały nam się ciekawie, ale zwykle uciekały przed nami. Żadnej nie zdążyłam złapać w obiektyw.
 
pola Tychowa
 

czwartek, 16 stycznia 2025

Kilka obrazków z niełatwej trasy w okolicach Bodzentyna

I znów panowie samotnie wyruszyli na spotkanie przygody. Tym razem wystartowali w pobliżu kapliczki św. Barbary i pomaszerowali polnymi drogami ku wsi Orzechówka. Jak się nietrudno domyślić, droga wśród pól wymagała dobrej kondycji, ale nie była jakoś specjalnie trudna.
 

poniedziałek, 6 stycznia 2025

Mały spacer w okolicach Rejowa

Na początku roku zajrzeliśmy nad Kamienną. W niedzielę przyszła pora na Kamionkę, z którą spotkaliśmy się przy mostku na początku zalewu w Rejowie. 

Kamionka wpływa do zalewu
 

poniedziałek, 2 września 2024

Na czerwonym szlaku z Wąchocka do Skarżyska

Ostatnio chadzamy jedynie częścią tego szlaku – od Marcinkowa, a teraz poszliśmy na całość. Startujemy na stacji kolejowej i kierujemy się bez ociągania nad zalew.
 
zapora na Kamiennej

czwartek, 8 sierpnia 2024

Na trasie z Sobkowa do Wolicy

Tę trasę zaplanowałam po tym, jak jadąc do Krakowa zobaczyłam z okna pociągu niewielki pagórek z krzyżami. Ani chybi cmentarz wojenny. Sprawdziłam, jaka to okolica i po powrocie do domu zaczęłam obmyślać wycieczkę. 
 
tak to miejsce wyglądało w roku 2009
 

niedziela, 23 czerwca 2024

W stronę Olszyńca

O siedemnastej postanowiłam spontanicznie wybrać się na samotny spacer po okolicy Jedliny-Zdroju. Tak na parę minut, dla rozruszania. Dotarłam do stacji kolejowej, spojrzałam na górę za moimi plecami. Za daleko, pomyślałam.
 
tam się nie wybrałam
 

poniedziałek, 11 marca 2024

Pętelka z Brodami Iłżeckimi na starcie i mecie

W Brodach można zaczynać lub kończyć kilka różnych tras. Na niedzielę wybrałam jeden z wariantów na zachód i północny zachód od Brodów. Pierwszym obiektem, do którego zmierzamy jest nasz stary znajomy kamienny krzyż – najstarsza kamienna figura w gminie Brody. Napis informujący o czasie jej powstania (1817 r.) nieco zbladł, ale za to dojście do krzyża jest dużo łatwiejsze, bo nie zarastają go wysokie trawy.
 

poniedziałek, 19 lutego 2024

Przedwiośnie w Jastrzębiu

Wybraliśmy się do tej miejscowości na niewielki spacer wśród pól i nad wodą.
 
zalew na Śmiłówce w Jastrzębiu
 

czwartek, 23 listopada 2023

Stanisławów Młyn i nie tylko

Wypatrzyłam go na mapie podczas planowania wycieczki do rezerwatu Dąbrowa Polańska. Zapamiętałam i odłożyłam na później. Zależało mi na wycieczce w ładny słoneczny dzień. Niech by i mroźny. Środa miała być właśnie taka. I nawet czasem była. A młyn nad Modrzejowianką zwaną również Modrzejowicą czeka.
 
nieczynny młyn w Stanisławowie
 

poniedziałek, 20 listopada 2023

Na styku jesieni i zimy

Zaskoczyło mnie to nagłe pojawienie się oznak zimy na trasie. Przecież złote jesienne liście jeszcze się mocno trzymają. Tak czy inaczej trasę rozpoczęliśmy wchodząc do lasu na skraju Helenowa przez takie „wrota”.
 
 

czwartek, 19 października 2023

Kowala-Duszocina, czyli wycieczka w nieznane, a całkiem ciekawe

Nie miałam pomysłu na trasę. Nikt mi nic nie podpowiedział. Na wierzchu sterty map leżała akurat taka z okolicami Radomia. I tam znalazłam rzekę o nazwie Dobrzyca. Z kilku pomysłów na dotarcie do niej wygrał ten ze startem we wsi Kowala-Duszocina. Wyruszamy więc na trasę w okolicy skrzyżowania dróg.
 
pola Kowali o poranku - jest słonecznie, ale chłodno

czwartek, 12 października 2023

Wokół Grzyw Korzeczkowskich

To pasmo górskie na południe od Chęcin nie jest ani długie, ani trudne do przejścia. A spróbujcie się tam wybrać autem, to pokona was miejsce parkingowe. Od każdego oficjalnego trzeba maszerować kilometry asfaltem – bez sensu i mało atrakcyjnie, zwłaszcza że w obie strony to samo. W końcu znalazłam parking przy hotelu z restauracją w Korzecku. Dało to przyjemną trasę z minimalna porcją asfaltu (skromnie dodam, że był to chyba ósmy lub dziewiąty wariant trasy, taki trudny orzech do zgryzienia z tych Grzyw).

Grzywy Korzeczkowskie na horyzoncie

czwartek, 21 września 2023

Wieniawa, czyli nam jest szkoda lata

Do Wieniawy wybraliśmy się tuż przed rozpoczęciem kalendarzowej i astronomicznej jesieni. Wypadało wędrówką wśród pól pożegnać odchodzące lato. Tymczasem w polach już nie żniwa, a jesienna orka.
 

piątek, 26 maja 2023

Kamieniołom Wierzbica, czyli jak nie trafiliśmy z pogodą

Ten kamieniołom oglądaliśmy dawnymi laty z daleka, z góry. Od dawna był opuszczony. Stopniowo zarastał.
 
kamieniołom w listopadzie 2010 r.

poniedziałek, 24 kwietnia 2023

Marywil i okolice

5 lat temu pierwszy raz zajrzeliśmy do Marywila (tu link). Już wtedy obiecywałam sobie znów tu wpaść, dowiedzieć się czegoś o historii tego miejsca. No i w końcu mamy powrót.
Zatrzymujemy się przy młynie. 
 
wschodnia fasada młyna ładnie oświetlona porannym słońcem 
 

piątek, 24 lutego 2023

Połągiew – leśna perełka

Lubimy wędrować przez starachowickie lasy. Często tam bywamy. Mamy swoje ulubione miejsca i drogi. A do Połągwi i tutejszych lasów jakoś jeszcze się nie wybraliśmy. To chyba na zasadzie, że przyjemność jest tym większa, im dłużej ją odkładamy.
I wreszcie w ładny słoneczny i lekko mroźny czwartek skołowani przez nawigację, która nas pociągnęła na okrężne drogi, docieramy do leśniczówki Połągiew. 
 
zbudowana w latach 30. ubiegłego wieku leśniczówka
 

piątek, 17 lutego 2023

Odżyły wspomnienia

Na początku lat 70. z grupą turystów PTTK odbyliśmy wycieczkę w okolice Zębca. I wtedy natrafiliśmy na wielkie wyrobisko. W jego wnętrzu zobaczyliśmy potężną koparkę. Była niedziela, więc mogliśmy podejść w jej pobliże i obejrzeć dokładnie cały teren, czyli miejsce wydobycia piasków żelazistych. Były one wykorzystywane w działającym od lat 50. Zakładzie Uzdatniania Piasków Żelazistych w Zębcu, gdzie w hutniczych piecach obrotowych prażono ów piasek. W ten sposób uzyskiwano tak zwaną żelgrudę zawierającą 95% żelaza. Wysyłano ją do hut, gdzie służyła jako zamiennik złomu podczas wytopu stali.
 
oto i on - piasek żelazisty

poniedziałek, 2 stycznia 2023

Nowy Rok nad Żarnówką

Wracamy do zarzuconej w ostatnich latach tradycji rozpoczynania nowego roku od wycieczki w Nowy Rok w okolice Parszowa i Mostek. Pogoda w tym dniu nadzwyczajna. Prawie letnia. I słoneczna. 
 
skoro Mostki, to oczywiście dziewiętnastowieczny dworek, dawna siedziba zarządcy pobliskiego wielkiego pieca, obecnie Wiejski Dom Kultury
 

piątek, 1 kwietnia 2022

Zaplanowałam wiosenny spacer wśród pól

A co z tych planów wyszło, zaraz się okaże. Wiosna, na szczęście, nie zawiodła, choć słońce czasem się chowało za chmury. Ale skowronki i ich koncerty były obecne. 
 
wśród pól