Na początku była ulewa. Wydawało się, że nie pozwoli nam ona
wysiąść z autokaru. A przecież gdzieś tam w oddali czekała ona – Łysica (614 m n.p.m.).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Parki Narodowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Parki Narodowe. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 czerwca 2026
poniedziałek, 11 maja 2026
Wiosenny dzień w sercu Gór Świętokrzyskich
Po przetestowaniu kilku pomysłów na niedzielną wycieczkę
ostatecznie wybrałam wyprawę do Nowej Słupi i przejście dwoma szlakami –
czarnym i niebieskim.
Minęło równo 10 lat od poprzedniej wyprawy w te okolice
(tu i tu link), a w pamięci zostały widoki na pola i góry na horyzoncie. Pora wrócić
do tych miejsc.
czwartek, 19 marca 2026
Na niebieskim szlaku ze Świętej Katarzyny do Bodzentyna
Nie jestem w stanie policzyć, ile razy przemierzałam ten
szlak. Nie jest to istotne. Ważne jest to, że go lubię. Większość naszej grupy też go lubi i dlatego ucieszyła mnie prośba o wycieczkę tą trasą.
poniedziałek, 6 października 2025
Z Doliny Bodzentyńskiej na Pasmo Klonowskie
Startujemy w Kapkazach i wędrujemy przyjemną polną drogą
przez dolinę.
piątek, 15 sierpnia 2025
sobota, 12 lipca 2025
Spotkanie z przyrodą i malarstwem
Poprzedni wpis zakończyłam na leśnej ścieżce czerwonego
szlaku po zejściu z Bukowej Góry. Szlak dochodzi do szosy, a po jej prawej
stronie zauważamy platformę widokową, ogrodzenie i rozległa zieloną przestrzeń.
Oj, chyba będą widoki…
piątek, 11 lipca 2025
Dwie roztoczańskie góry
Olbrzymy to z nich nie są. Nawet taka niskopienna góralka
świętokrzyska jak ja musi to przyznać. Ale w nazwie mają góry, więc szanujemy
ich status. Ścieżki, które na nie prowadzą zaczynają się w jednym miejscu – w
pobliżu siedziby dyrekcji
Roztoczańskiego Parku Narodowego. A piękna ta siedziba jak malowanie.
Zajmuje jeden z budynków dawnej Ordynacji Zamoyskich – Dom Plenipotenta. Różni
się on architekturą od oficyn pałacowych – to elegancka drewniana willa w
stylu, który kojarzy się z alpejskimi uzdrowiskami.
piątek, 27 czerwca 2025
Co nowego na Łysicy?
Od poprzedniego z nią spotkania minęło raptem dwa lata, to
pewnie nic się nie zmieniło. Warto jednak sprawdzić.
Tym razem zdecydowaliśmy się skorzystać z pomocy
turystycznego busa, którym podjechaliśmy ze Świętej Katarzyny do Huty Szklanej.
Nadal za złotówkę. Tłoku nie było, ale nie byliśmy też jedynymi pasażerami.
Wyruszamy na trasę czerwonym szlakiem wchodząc na polną
ścieżkę na tyłach osady średniowiecznej.
czwartek, 25 lipca 2024
poniedziałek, 22 lipca 2024
Na ścieżce edukacyjnej z Wilkowa w stronę Bukowej Góry
Jeden fragment tytułowej ścieżki poznaliśmy wczesną wiosną
(tu link), latem nadeszła pora na bliższe poznanie pozostałej części. Tej
zaczynającej się w pobliżu zalewu w Wikowie.
czwartek, 18 lipca 2024
Do puszczy po ochłodę
Pogoda ostatnio nadzwyczaj letnia, prawie tropikalna. A
człowiek by się wybrał gdzieś na wycieczkę.
Ela wpadła na pomysł, że przejście
przez puszczę może być dobrym sposobem na upalny dzień. Sprawdziliśmy to na
trasie Święta Katarzyna – Trójkąt – Święta Katarzyna. Niby nic nowego, ale w
cieniu.
czwartek, 23 maja 2024
piątek, 8 marca 2024
Z Psar na Bukową Górę
Mnie się wydaje, że takie podejście robiliśmy sześć lat
temu. Ela i Edek mają inne, ale nieokreślone w czasie wspomnienia. Wniosek –
rzeczywiście sporo czasu upłynęło od podobnej wycieczki, pora więc wyruszyć na
spotkanie ze skałkami na szczycie Bukowej.
czwartek, 14 września 2023
Kiedy była pani ostatni raz na Świętym Krzyżu?
Zapytał nieznajomy tuż przed wejściem na teren opactwa.
Okazuje się, że ponad 3 lata temu (tu link). Koledzy wybrali się tu w
listopadzie 2021 roku (tu link). Jeśli zajrzycie do linków i przeczytacie
relację z ostatniej wycieczki, przekonacie się, że pomysłowość naszej grupy nie
zna granic. Trzecie spotkanie ze Świętym Krzyżem i trzecia, inna trasa. Można?
Można!
poniedziałek, 3 lipca 2023
I znów wybraliśmy się na Łysicę
To była spontaniczna decyzja. Ela, Zosia i ja wymyśliłyśmy
to wejście. Panowie nie oponowali i w niedzielny poranek wyruszyliśmy ze
Świętej Katarzyny zdobywać najwyższy świętokrzyski szczyt.
skoro wyruszamy ze Świętej Katarzyny, to na początku relacji powinien się pojawić tutejszy kościół i klasztor
czwartek, 2 marca 2023
Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny w okolicach Bodzentyna
Rano temperatura w okolicach minus dziesięć. To ci dopiero
wiosna! Okutałam się tak, że ledwo mi się kończyny w stawach zginały i
wyruszyłam na spotkanie wiosny.
Słońce świeci. Na razie nieśmiało. My zaś rozpoczynamy
spokojne podejście na Górę Miejską od strony Bodzentyna. Nie trzeba długo
czekać, żeby kolejne warstwy przyodziewku wylądowały w plecaku. Widoki na
Bodzentyn z tego podejścia już od dawna wytęsknione – ze trzy lata tędy nie
podchodziliśmy.
czwartek, 27 października 2022
Jak to z tą mgłą było
W środę od samego rana mgła ścieliła się gęsto w okolicach
Łącznej. Mimo to nasi nieustraszeni wędrowcy – Edek i Staszek – wyruszyli na
trasę. Wybrali przejście szlakiem zielonym w kierunku Bukowej Góry. Szlak był,
szosa też, ale sama Bukowa i las na niej zupełnie niewidzialne.
poniedziałek, 8 sierpnia 2022
Na ścieżkach edukacyjnych Świętokrzyskiego Parku Narodowego
W niedzielny poranek wybraliśmy się na mały spacerek w
Łysogórach. Okazało się bowiem, że możemy się wybrać na trasę, na której nikt z
nas jeszcze nie był. W tym roku ŚPN otworzył dla turystów nową ścieżkę –
znakowaną na czarno ścieżkę na Przełęcz Hucką. Łączy ona ścieżkę „Śladem
kolejki wąskotorowej” z przełęczą. Można z niej przejść na niebieską ścieżkę w
kierunku Świętego Krzyża lub wejść na szlak czerwony w stronę Łysicy. Ten drugi
wariant wybraliśmy, z tym że bez Łysicy.
poniedziałek, 16 maja 2022
Niedziela w Paśmie Klonowskim i Dolinie Bodzentyńskiej
Niegdyś bywaliśmy w tych okolicach często, po kilka razy do
roku. Teraz okolica zaniedbana przez nas wydawała się znajoma, a jakby nowa.
piątek, 18 marca 2022
Wiosna na Chełmowej Górze jeszcze się ociąga
Kolega Ed zorganizował wyprawę do Rudek, z których
wyruszyliśmy szukać oznak wiosny na Chełmowej Górze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







