Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starachowice i okolica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starachowice i okolica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 stycznia 2025

Zimowa wycieczka w okolicach Starachowic

Wybrali się na nią jedynie dwaj koledzy. Ja z powodu lekkiej kontuzji kostki zostałam w domu i teraz spróbuję opisać trasę na podstawie opowiadania i zdjęć.
Panowie wystartowali na stacji w Starachowicach Michałowie. Droga była niezła, a z mostu mogli spojrzeć na Kamienną w tej miejscowości.
 

poniedziałek, 20 maja 2024

Ze Starachowic przez Ostre Górki do Wąchocka

Krótko mówiąc trasa prehistoryczna, powtarzana od lat w różnych wariantach, a od kilku lat całkowicie zarzucona przez nas (tu link do relacji z ostatniej wycieczki tą trasą – można sprawdzić, co się zmieniło). I wreszcie kolega Ed postanowił wrócić na stare śmieci. Okazało się, jak zawsze, że to samo, nie znaczy takie samo, czyli w sumie warto co jakiś czas odbyć wycieczkę imienia inżyniera Mamonia.  
 
trzeba chodzić na wycieczki, żeby nasze buty tak nie wyglądały
 

poniedziałek, 25 marca 2024

Lipie i okolice, czyli zaufaliśmy prognozie pogody

Prognozy pogody na niedzielę zapowiadały przyjemny poranek, nawet z przebłyskami słońca i opady deszczu po dwunastej. Zaplanowałam więc trasę w nieodległe okolice, żeby zdążyć przed deszczem. Co z tego wyszło, zaraz opisuję. 
 
wiosna nad zbiornikiem Płuczka
 

czwartek, 29 lutego 2024

Szary dzień nad Balatonem i Zalewem Brodzkim

Planowałam tylko spotkanie z Balatonem i Kamienną, ale kolega Ed wydłużył trasę, co dodało nam nieoczekiwanych atrakcji pod koniec wycieczki.
 
Balaton w lutym

środa, 27 września 2023

Starachowickie zakątki, czyli wycieczka zastępcza

Na początku września byłam z koleżanką na koncercie klawesynowym w starachowickim muzeum. Przyznam, muzyka tak starego instrumentu w industrialnym wnętrzu robi wielkie wrażenie. 
 
przed koncertem
 

środa, 16 sierpnia 2023

Upalny poranek nad wodą

Wtorek zapowiadał się upalny, wręcz trudny do wytrzymania z powodu wysokich temperatur. Kolega Ed zaproponował więc przyjemny spacer nad wodą.
 
woda, las i bezchmurne niebo - to zalew Piachy

poniedziałek, 24 lipca 2023

Niedzielna wycieczka w stylu Edka

To interesujący styl. Pełen wiary w prawdziwość informacji na starych mapach. A jeśli rzeczywistość się z tymi mapami nie zgadza, tym gorzej dla rzeczywistości.  I zawsze w pięknych, malowniczych okolicach, gdzie widoki rekompensują wszelkie niedogodności. Na tej wycieczce nie byłam, ale znam ten styl i wiem, jaki jest fascynujący. 
 
nasz kierownik na trasie
 

piątek, 9 czerwca 2023

W starachowickim parku i nie tylko

Dawno nie zaglądaliśmy do centrum Starachowic, a tam, jak się okazuje, spore zmiany.
Z daleka są właściwie niezauważalne – parkowe wzgórze zalesione jak dawniej. Ale już wejście do parku Miejskiego im. St. Żeromskiego nowe i nowoczesne.
 

piątek, 5 maja 2023

Wycieczka na początek maja

Po deszczowej niedzieli prognozy zapowiadały ładną pogodę na poniedziałek, pierwszego maja. I te przewidywania sprawdziły się w stu procentach.
Wyruszyliśmy przepełnionym pociągiem do Stykowa Iłżeckiego. Większość pasażerów jechała do Sandomierza korzystając ze specjalnego weekendowego połączenia. Nam udało się wydostać z tłumu i spokojnie przejść w kierunku Zalewu Brodzkiego. Po raz enty podziwiamy go w lekkiej porannej mgiełce.
 
mgiełka nad zalewem
 

czwartek, 6 kwietnia 2023

Lubimy Lubiankę i jej okolice

Urocza ta rzeczka (16 km długości) płynie przez malownicze leśne okolice i dawniej często do  niej zaglądaliśmy. Teraz znów wracamy, a Lubianka wdzięczy się do obiektywu i, choć coraz starsza, nadal jest pełna werwy i zachwyca urodą.
 
oto ona - nasza bohaterka

czwartek, 9 lutego 2023

W lasach na południe od Małyszyna

Dawno już w tej okolicy nie wędrowaliśmy. A zimą to już wcale. Drogi tam przyjemne. Las ładny. Można trafić na ślady historii okolic. 
No to wyruszamy.
 
na horyzoncie w szarej mgle góra Małyszyńska (246 m n.p.m. - zdobyta przez nas prawie trzy lata temu!)
 

piątek, 11 listopada 2022

Listopadowy spacer

Jest chłodny poranek. Pociąg zatrzymuje się na stacji Starachowice Michałów. Nikt nie wsiada. Wysiadają dwie Anie, które dziarsko wyruszają po przygodę. Ścieżka nieco mokra – wiadomo, jesienią rosa utrzymuje się długo. Widoki zamglone. Poza tym cisza i spokój. 
 
przy ścieżce

niedziela, 16 października 2022

I znów na starcie Starachowice

Trasa jednak zupełnie inna. Nie wierzycie? Sprawdźcie.
Koledzy startują nad zalewem Pasternik. Czyli tak jak tydzień temu. Ruszają jednak na południe. Stąd nieco inne widoczki znad wody.

widok na groblę prowadzącą przez zalew

poniedziałek, 10 października 2022

Jesiennie w lasach starachowickich

Niestety, zimno też było. Bardzo. Na szczęście słonecznie, ale jesienne wysokie trawy mokre i buty solidnie przemoczyłam. Wniosek – pora zmienić obuwie na cieplejsze.
Zaczynamy wędrówkę przy starachowickim zalewie Pasternik. Woda połyskuje w słońcu, łabędzie i kaczki przepływają w oddali. Jeden tylko podpłynął do mnie.
 
nad zalewem

wtorek, 20 września 2022

Skały pod Adamowem potrafią zaskoczyć

Trzeba im tylko dać szansę. My daliśmy. A było to tak…
 
jedna ze skałek w centrum rezerwatu, dopiero przy takim spojrzeniu zauważyłam, że wygląda jak twarz człowieka z wydatnym nosem

poniedziałek, 19 września 2022

I znów w rezerwacie Rosochacz

Ostatnio dosyć często zaglądamy do tego rezerwatu. Nietrudno się tu dostać, na niepewną pogodę spacerek w sam raz. 
 
nad Świętojanką
 

czwartek, 28 kwietnia 2022

W drodze do Włoch

Od dawna już tęskniłam za okolicami Włoch i w końcu udało mi się zrealizować mój plan włoskiej wyprawy.
Starujemy w Chybicach, gdzie podziwiamy ufundowany w roku 1362 kościół pod wezwaniem św. Małgorzaty. Pierwotna gotycka świątynia z czasem okazała się niewystarczająca na potrzeby wiernych i została rozbudowana z zachodu o wieżę. Dobudowano też zakrystię i składzik. Kościół zbudowany jest na wzniesieniu i dobrze go widać z różnych miejsc. 


kościół w Chybicach 
 

piątek, 12 listopada 2021

Badania terenowe na południe od Starachowic

Największe zmiany zachodzą od dłuższego czasu w okolicy zalewu Lubianka. Tam też rozpoczynamy nasze obserwacje.
 
zalew - czy czegoś tu nie brak?
 

niedziela, 7 listopada 2021

Zaglądamy do Maćka

Z braku pomysłu na ciekawą trasę musiałam w pośpiechu improwizować, żeby wyruszyć gdziekolwiek w niedzielę. Nie było łatwo znaleźć miejsce, gdzie wiatr nam nie dokuczy. Od czego ma się  wśród niezawodnych przyjaciół lasy starachowickie? Podpowiedziały trasę nienową, nietrudną i osłoniętą od wiatru. 
 
jeden z dębów w starachowickim lesie