Pięknie położony jest Żywiec – w kotlinie, otoczony górami. Może
mieszkańcy Zakopanego powiedzieliby, że te góry niewysokie, ale dla mnie,
świętokrzyskiej góralki niskopiennej, są okazałe. Malownicze bez dwóch zdań.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Żywiecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Żywiecki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 24 czerwca 2022
środa, 30 grudnia 2020
Kilka rad doświadczonego wędrowca
Zebrała się
ich garstka. Są oczywiście rymowane. I zawierają przemyślenia turysty, który przemierzył
wiele szlaków i bezdroży. Znacie go. To Ob.Wieś. Jego wiersze miały już własny
artykuł na blogu (tu link), często pojawiają się jako komentarze.
Dziś poświęcę
im wpis archiwalno-aktualny. Rady – aktualne, ale materiał fotograficzny
wygrzebany przez kolegę Eda z zasobów archiwalnych.
Tak to, proszę państwa, drzewiej się przeprawiało przez Lubrzankę u podnóża Radostowej. Kto pamięta?
sobota, 25 kwietnia 2020
Majówka ze śniegiem i mgłą
Wyobraźcie
sobie, że takie warunki spotkały grupę uczestników spotkania koleżeńskiego 2
maja roku 2009. Zapytacie, któż by pamiętał o zeszłorocznym śniegu? A tym
bardziej o takim sprzed jedenastu lat? Odpowiadam – na pewno ja. Możliwe, że
pozostali uczestnicy owego wypadu również. Jeśli kto zapomniał, chętnie
przypomnę. Ostatecznie wszystko mam skrupulatnie zanotowane w kronice i
uwiecznione na zdjęciach. Ich część do dyspozycji szanownych czytelników bloga.
widoki 2 maja 2009
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Zwiedzanie przy okazji pobytu w górach
Nie
samymi górskimi wędrówkami turysta żyje. Owszem – widoki piękne bywają,
wspinaczki trudne i satysfakcjonujące, potoki i wodospady urocze. Jednak czasem
rwie się dusza turysty do „cywilizacji”. A poza tym, jak już człowiek wyrwał
się z domowych pieleszy, to chciałby i inne okolice zwiedzić.
Nie
inaczej było z naszą grupką, która wybrała się do Zawoi. Już po drodze zajrzeli
do dwóch ciekawych miejsc.
Najpierw
odwiedzili Kalwarię Zebrzydowską. A tu starczyło im czasu na obejrzenie
bazyliki Matki Bożej Anielskiej oraz zespołu klasztornego. Janek nie może
przeboleć, że nie udało się przejść ścieżek Drogi Krzyżowej, ale to jego plan na
najbliższą przyszłość.
bazylika w Kalwarii Zebrzydowskiej
sobota, 1 sierpnia 2015
A gdyby tak na Babią Górę …
Znów?
A może pierwszy raz?
Tak
czy siak, warto zajrzeć.
Dostałam
od Janka „paczkę” zdjęć z wyprawy na Babią Górę i pobliskie szczyty. Pokażę tu
kilka, może sobie uczestnicy przypomną wyprawę, zatęsknią, a kto nie był,
zapragnie pojechać.
Z
opowieści kolegów wynika, że zdobywali Babią kilkakrotnie – raz jedna grupka,
raz inna. Mieli też różne warianty tras. Tyle się tych opowieści nasłuchałam,
że zupełnie straciłam orientację, proszę więc nie wymagać ode mnie składnego
tekstu.
Po
prostu zapraszam do obejrzenia tych kilku zdjęć.
środa, 28 sierpnia 2013
Byłam w Rajczy. A gdzie to jest?
Taka lub podobna
reakcja następuje u większości osób, które się dowiadują, że się jest, było lub
będzie w Rajczy. No więc, co to jest ta Rajcza?
sobota, 10 sierpnia 2013
W Beskidzie Żywieckim
… jest cicho, pusto i spokojnie. Można się wsłuchać we
własny oddech lub ciszę otaczającą nas w górach. Z rzadka spotyka się pojedynczych
turystów, w oddali słychać czasem głosy zbieraczy jagód.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



