niedziela, 5 lutego 2017

Śladami powstania styczniowego


W naszym rejonie uroczyście wspomina się rocznice powstania styczniowego. Uroczystości trwają 3 dni i odbywają się kolejno w kilku miejscowościach.
Wiem, że jesteśmy już mocno spóźnieni z relacją, wszystkie media pokazały z najdrobniejszymi szczegółami całe uroczystości. Trudno.
Ale ja dopiero teraz otrzymałam przesyłkę ze zdjęciami naszego kolegi – Mieczysława, który uczestniczył w tegorocznych obchodach. 

Wszystko zaczęło się 21 stycznia na rynku w Szydłowcu.

piątek, 3 lutego 2017

Sfinks, Holender i wędrówka

I gdzież to, proszę państwa, byliśmy? W Egipcie? Holandii? W Krainie Czarów?
Co się będę rozdrabniać, poczytajcie i obejrzyjcie – samo się wyjaśni.
Przypominam – skończyliśmy oglądać zabytki Szewny, więc skąd tu teraz Sfinks? Kiedy podadzą wielbłądy?
Otóż, nie czekamy na karawanę – ruszamy pieszo na południe. Kierunek - Sfinks!

przydrożna figurka w Szewnie

czwartek, 2 lutego 2017

Częstocice i Szewna, czyli warto zajrzeć do Ostrowca

Wysiadamy z naszego ulubionego pociągu w Ostrowcu Świętokrzyskim. I tym razem nie spotykamy Kamiennej na starcie. Możemy jednak poznać parę ciekawostek z historii miasta.
W pobliżu dworca kolejowego przechodzimy obok miejsca straceń z roku 1943. Potem zaglądamy nad zamarznięty staw przemysłowy.

miejsce pamięci przy ostrowieckim dworcu kolejowym (szkoda tylko, że orzeł nadal bez korony)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Wąwozy i pola

Znów pomknęliśmy pociągiem na spotkanie z przygodą.
Tym razem podróż trwała dosyć długo, bo dojechaliśmy prawie do Ostrowca.
Naszym celem była stacja Boksycka, z której pomaszerowaliśmy do Chmielowa. Ciekawa to wieś, ten Chmielów, ale wiadomości o  niej i jej atrakcjach ze świecą szukać. 

 Kamienna w Chmielowie

sobota, 28 stycznia 2017

Śnieg rządzi!

Wydawać by się mogło, że zima w tym roku niespecjalnie dużo śniegu nam rzuciła. A i z tej dostawy ostały się resztki, nie ma o czym mówić. Ja jednak powiem kilka słów na temat tegorocznego śniegu. 

 oto on - nasz bohater

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Okrężną drogą do celu

Ten cel postawiłam sobie, gdy tylko dowiedziałam się, że można do niego dojechać pociągiem o ludzkiej porze, a nie, jak dawniej, o 6 18.
Oczywiście można się tam dostać autem, które parkuje się w pobliżu.
Ale przecież wiecie, o co chodzi z gonieniem królika.
Tak więc najpierw zaczynamy gonić naszego „króliczka”. Wyruszamy ze stacji Staw Kunowski w kierunku szlaku rowerowego. Szlak prowadzi mostkiem nad Kamienną, a potem zmierza prosto jak strzelił do naszego celu.

Kamienna widziana z kładki w Stawie Kunowskim

sobota, 21 stycznia 2017

Powstańczy Chrystus

Kilka lat temu przeczytałam w „Echu Dnia” artykuł Teresy Krąż „Powstańczy Chrystus”*, w którym autorka opowiada o ciekawych figurach ukrzyżowanego Chrystusa, jakie można spotkać w naszym regionie. 
Artykuł zainspirował mnie do poszukiwania krzyży z taką figurą Chrystusa. Sporo ich już spotkaliśmy na trasach naszych wędrówek. I o nich napis dzisiaj.
Najczęściej ukrzyżowany Chrystus ma głowę opuszczoną na prawe ramię lub zwieszoną w dół. Zdarza się jednak spotkać „odwróconego” Chrystusa z głową zwisającą na lewe ramię.  I o takiej figurze opowiada artykuł. Ma ona nie tylko ów „błąd”, jej charakterystyczny wygląd nie pozwoli pomylić jej z innymi. Postać Jezusa jest bowiem mocno wydłużona, wyraźnie umięśniona i wygięta w charakterystyczny sposób.

charakterystyczna figura Chrystusa (tu z Kielc)