Chodzi
o okolicę Szczawnicy. Czyli…?
Zanim
wymienicie jakąkolwiek odpowiem sama – to niepozorna Bryjarka. Wcale nie w
Pieninach, a w Beskidzie Sądeckim. Dlaczego taka ważna? Bo to właśnie na jej
zboczach znajdują się źródła wody mineralnej, którą można się
kurować do woli w tym uzdrowisku.
Jak
każdy szanujący się kuracjusz, którym notabene nie byłam, wybrałam się na
spacer na tę górę.
Podejście
odbywa się ścieżką żółtego szlaku turystycznego, a wychodzimy z miasta w
pobliżu Muzeum Uzdrowiska.
budynek Muzeum Uzdrowiska w Szczawnicy


