Znajdziecie go między ulicami Dolnych Młynów
– Rajska – Karmelicka. Sąsiaduje z Wojewódzką Biblioteką Publiczną, która
zajmuje budynek dawnych koszar piechoty im. Franciszka Józefa. Sam park jest
usytuowany na miejscu placu apelowego owych koszar.
Uroczyste otwarcie obiektu nastąpiło w 100. rocznicę urodzin
Szymborskiej, 2 lipca 2023 roku. Zajrzyjmy do tego młodego, uroczego miejsca.
Pierwszy raz podeszłam tu od strony ulicy Dolnych Młynów. A
tam znajdziemy na ogrodzeniu coś w rodzaju zaproszenia do parku. To długi na
120 metrów mural poświęcony Szymborskiej, wykonany przez współczesnych
artystów: Opiemme, Alicję Białą, Marcina Maciejowskiego i Bolesława Chromrego. Zinterpretowali oni wybrane przez siebie wiersze noblistki.
Przy wejściu od strony ulicy Dolnych Młynów rzuca
się w oczy duży kolorowy mural, który pasuje w tym miejscu, choć powstał zanim
utworzono tu park.
Pora wreszcie przekroczyć jedną z bramek wejściowych. I
zaskoczenie – na mapie widziałam nieduży teren zielony, a w rzeczywistości jest
on tak ciekawie zaaranżowany, że wydaje się o wiele większy. A to za sprawą
sprytnie zaaranżowanych „pokoi ogrodowych”, czyli jak dla mnie kolorowych
zakątków z drzewami (nawet owocowymi), krzewami
bylinami. I są tu rośliny nie jakieś zagraniczne, wymyślne, a swojskie,
znane z przydomowych ogródków.
Latem wszystko kwitnie, pachnie i zachęca do zatrzymania się
na ławeczce. Ba, nie tylko ławki kuszą – dużą część parku zajmuje trawnik –
łąka, gdzie się można rozłożyć z kocykiem.
Środkiem parku płynie ujęty w kamienne brzegi „strumień” z
roślinnością wodną i nadwodną. Podobno jest on zasilany wodą z dachu biblioteki.
Wśród zieleni i kolorowych kwiatów nie może zabraknąć
poetyckich akcentów. Jedne mają formę tabliczek z fragmentami wiersza
„Urodziny”. Sami przyznacie, że bardzo one tu pasują.
Inne wyłaniają się spośród roślin w postaci napisów z
metalowych liter lub są wyryte w kamieniu. To cytaty z wiersza „Możliwości”.
Znajdziemy w parku również kąciki zachęcające do zabaw słownych.
To wielka układanka, z której można sobie zbudować zdania z gotowych elementów
lub w innym miejscu ułożyć słowa z sylab. Wydaje mi się, że te formy nawiązują
do lubianych przez poetkę loteryjek.
Obok loteryjek umieszczono również wspomnienie bibelotów z
mieszkania noblistki. Niektóre można nawet usłyszeć, jak choćby świnkę –
pozytywkę.
prosię - pozytywka
Na zakończenie spaceru zostawiłam najbardziej znany obiekt
parku – to mural na kamienicy przy ulicy Karmelickiej wykonany przez grafików
firmy Medicine. Jego centralnym punktem jest najbardziej znany wiersz
Szymborskiej „Nic dwa razy”. Uzupełnia go kolaż z grafik związanych z nim
tematycznie.
Teraz można już sobie spokojnie usiąść na ławeczce w sadzie
owocowym i odpocząć po zwiedzaniu parku i Krakowa.
Zdjęcia mojego
autorstwa
Ciekawy ten park...
OdpowiedzUsuńOn jest raczej skwerem, ale skoro oficjalnie nazywa się park, to tego się trzymamy. Jest tam naprawdę mnóstwo roślin.
Usuń