Bywaliśmy nad tym stawem zimą i jesienią, ale to nie to
samo, co latem. Teraz Balaton nabiera uroku i barw. Głównie zielonej. To dzięki
otaczającym go drzewom.
czwartek, 15 lipca 2021
wtorek, 13 lipca 2021
Co kryje się za drzwiami do lasu?
Wyobraźcie sobie, że wychodzicie ze wsi, idziecie w stronę
lasu i ewidentnie widzicie przed sobą zamkniętą bramę. Bramę w płocie z
solidnej siatki. Główkujecie, jak by tu wejść do tak zabarykadowanego lasu.
Obejść przeszkody się nie da. Mimo wszystko maszerujecie w stronę bramy, bo
widać przy niej i na niej tablice informacyjne. Czytacie. I okazuje się, że
płot i bramę ustawiono, żeby zwierzyna nie opuszczała leśnych terenów. Człowiek
może wejść, ale bramę musi zamknąć za sobą. Co ciekawe, pnie ściętych drzew też
swobodnie opuszczają teren lasu i zalegają w stertach przed bramą. Takie leśne
zoo utworzono. A co z wędrówkami niektórych gatunków zwierząt, które potrzebują
dużych terenów, aby wyżyć? Jaki obszar lasu zagrodzono? Czy tak będą wyglądać w
najbliższej przyszłości wszystkie polskie lasy? Nie wiem i boję się pytać.
niedziela, 11 lipca 2021
Nowe życie starych pniaków
Podczas codziennych spacerów po lesie nie tylko przemykam
szybkim krokiem po ścieżkach, ale czasem zauważę to i owo. Wiosną zaczęłam
przyglądać się starym pniakom pozostałym z dawnych wyrębów lasu. Zazieleniły
się te pniaki, zaczęły na nich wyrastać interesujące rośliny. Wcale nie takie
oczywiste. I dlatego hub w tej relacji nie będzie.
wtorek, 6 lipca 2021
Blaski i cienie rezerwatu Rosochacz
Tak się złożyło, że właśnie mija 15 lat od
mojej pierwszej bytności w tym rezerwacie. Skromny jubileusz został uczczony
ponowną wizytą. Jedenastą. Jak się okazuje, bywamy tu średnio raz do roku. Nie
mamy tylko żadnych wizyt zimowych, co można przecież nadrobić.
Z odwiedzin w Rosochaczu najtrudniejsze są właśnie te
letnie, bo intensywne słońce przebija się plamami przez korony drzew, większość
lasu jest spowita w cieniu, a plamy światła rażą w oczy i psują efekt na
zdjęciach.
Świętojanka w słońcu i cieniu
środa, 30 czerwca 2021
Wśród pól wokół Bodzentyna
Dawno już tu nie zaglądaliśmy. Ciągle mamy w pamięci
wiosenną wycieczkę sprzed dwóch lat (tu link). Obiecywaliśmy sobie solennie, że
wkrótce znów do tych widoków wrócimy. No i wróciliśmy.
poniedziałek, 28 czerwca 2021
Wiejskie klimaty – cz. 2
W pobliżu domu na wysokim drzewie albo słupie elektrycznym rozgościła
się bociania rodzina. Latem już ma przychówek, młode domagają się ciągle
pokarmu.
piątek, 25 czerwca 2021
Subskrybuj:
Posty (Atom)
