Ile razy
jadąc ruchliwą szosą zwracacie uwagę na
mijane miejscowości? Ja to na przykład raczej śpię w podróży, więc nic nie
zauważam. Ale jak już otworzę oko, to zaraz mi jakiś dworek wpadnie albo
przydrożny krzyż. W drodze można się natknąć na nieoczekiwane perełki. W związku z tym zachęcam nie tylko do otworzenia oka, ale
nawet do zatrzymania się w Jedlińsku w drodze z Radomia do stolicy.
Cóż to za
miejscowość? Otóż Jedlińsk wygląda jak miasteczko, a jest wsią (prawa miejskie
utracił po powstaniu styczniowym). Ma ryneczek i herb. I w dodatku ten oto herb
jest uwieczniony w postaci uroczego pomnika.
rak - od roku 1846 w herbie Jedlińska (A każdy by się spodziewał jodły. Tymczasem to właśnie czystość jedlińskiej rzeki Radomki i obfitość raków w niej dały początek temu herbowi.)


