Bez
wielkich słów, bez zadęcia, ale z uczuciem i autentyczną pasją.
Tak oprowadzają
po Rakowie przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Rakowskiej i Regionu
Świętokrzyskiego – ludzie serdecznie związani z ziemią ojczystą, umiejący o
niej opowiadać, znający nie tylko fakty z wielkiej historii, ale i zwykłe
ploteczki oraz historię rodzinną, najbliższą.
Dzięki temu
Raków wydaje mi się teraz bliższy. Był wspomnieniem ze szkolnej wycieczki z lat
licealnych, a jest dobrym znajomym, którego warto odwiedzać i lepiej poznawać.
No, choćby
taki rynek – zwróciłam uwagę na pomniczek ustawiony wcale nie w centrum.
Normalnie to by mi wystarczyło foto pomnika i odczytanie zapisu na tablicy – i
już wiem wszystko. I nie miałabym racji.
pomnik na rynku (pierwotnie odsłonięty w roku 1928)