W środę wiało. Wiatr był zimny i dominujący. Słońce gdzieś
się schowało. A my nie zważając na warunki pogodowe wyruszyliśmy na trasę.
Leśną. Bo w lesie wiatr mniej dokucza. Wybór padł na las w okolicy Piły.
Przypomniałam sobie, że my tam rzadko wędrujemy niebieskim szlakiem. Mamy swoje
utarte ścieżki i siłą inercji wybieramy zwykle te. Tym razem wybraliśmy się
najpierw ładną leśną drogą na północny zachód. Koledzy już chyba raz nią szli,
ja nigdy, ale przypuszczam, że od teraz będzie to jedna z moich ulubionych
dróg w tej okolicy. Niech no się tylko las zazieleni, to powinna być jeszcze
ładniejsza.
Niestety, las jest tu pozornie ładny. Tak naprawdę między drzewami
i krzewami zalegają sterty śmieci, stare butelki, opony, opakowania. To
bliskość miasta tak niszczy las.
Przy drodze zauważyliśmy zaznaczone na mapie
jako zbiorniki wodne dwa stare kamieniołomy. Woda wyschła, z błota jak brudne
krokodyle wystają stare opony. I żadne tablice z zakazami wyrzucania śmieci nie
pomagają.
Las staje się czystszy dopiero na szlaku, daleko od ludzkich siedzib.
Ale i tu trafiamy na problemy – ścieżka szlaku przecina duży obszar wyrębu. Z
trudem przebiliśmy się przez zwały gałęzi. W dodatku wiatr nam nieco dokuczył i
po tej przeprawie postanowiliśmy zrezygnować z dalszej wędrówki na północ.
Decyzję o zmianie kierunku marszu ułatwiła mi rewelacyjna droga na wschód. Ta
doprowadziła nas do jeszcze ładniejszej drogi na południe.
Nie sposób było się
oprzeć jej urodzie i miękkiemu podłożu. Poza tym mało kto tędy chodzi, więc
śmieci brak, kałuże naturalne, a drzewa upadają ze starości lub podłubane przez
dzięcioły.
Trafiliśmy na jedno miejsce po wycince, to prawda. Ale ono już
zarosło i nie było tak przykre.
Tak dotarliśmy do nowej bitej drogi skrajem
lasu, a potem na parking w pobliżu zalewu w Pile na Czystej. Tu zakończyliśmy
naszą wycieczkę.
Trasa liczyła 9,5 kilometra i była naprawdę łatwa. Drogi
zdecydowanie odpowiednie na rower, no może ta nowa, o miękkim podłożu raczej
nie, ale, jak widać na mapie, równolegle do niej przebiega trasa szlaku rowerowego
i spokojnie można się wybrać tamtędy.
Zdjęcia
mojego wyrobu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz