środa, 26 czerwca 2019

Zurych nieoczywisty

Miejsca najbardziej popularne turystyczne „zaliczyłam” podczas pierwszego pobytu (tu i tu linki). Teraz pora wyszukać coś innego.
Na moje plany spory wpływ miała pogoda, która w dniu zwiedzania postanowiła się popsuć. Miasto zrobiło się mokre, pochmurne, z fotografowania obiektów nici.

nad Jeziorem Zuryskim zaraz zacznie padać 

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Kto tu rządzi?

Wydawało się, że tym razem kolega Ed, bo to on zaplanował i prowadził wycieczkę, ale na trasie okazało się, że może jednak nie on. A kto? Osobnik ze zdjęcia.

tabliczka przy drodze

piątek, 21 czerwca 2019

Pośród pól pachnących zbożem rozmaitem

Tak przebiegała nasza czwartkowa wycieczka.
Wystartowaliśmy w Berezowie i już malutki odcinek skrajem lasu dał nam wyraźnie do zrozumienia, że trasa nie może prowadzić lasem. Byliśmy atakowani przez wściekłe hordy komarów. 

cieciorka pstra wysycha po deszczu

czwartek, 20 czerwca 2019

Popołudniowy spacer po Konstancji

Czasu na zwiedzanie nie było dużo, lekkie zmęczenie po zwiedzaniu wyspy Mainau też się dawało odczuć, pogoda była tak zmienna, że aż denerwująca – słońce, chmury, deszcz i zimno. W tej sytuacji zmieniłam moje typowe przyzwyczajenia turystyczne – zamiast iść na całość, wybrałam spokojne przejście po starówce na zasadzie „cokolwiek zobaczę, to nie będzie wszystko, ale i tak więcej niż do tej pory widziałam”. Z tym nastawieniem wysiadamy z autobusu i ruszamy na poszukiwanie restauracyjki, gdzie się spokojnie odpocznie przed zwiedzaniem.
A potem tak się jakoś włóczymy po mieście, które jest odrobinę podobne do szwajcarskich miast, ale jednak zdecydowanie inne.  

 słup majowy w centrum starówki

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Mainau – wyspa na Jeziorze Bodeńskim

Jak się okazuje „płyniemy” Renem pod prąd, bo z Szafuzy przenosimy się na jezioro, przez które ta rzeka przepływa. A tu, na przedmieściach Konstancji, wysiadamy z autobusu i spacerowym krokiem kierujemy się do kasy, aby nabyć bilety i spędzić na wyspie spokojne przedpołudnie.
Wyspa nie jest duża – jej obwód wynosi około 3 kilometrów, a zameldowanych jest na miej 123 mieszkańców. Za to turystów przybywają tu corocznie miliony. Nawet w zwykły powszedni dzień ze słabą pogodą dużo ich się tu kręci. 

 Jezioro Bodeńskie i linia brzegowa wyspy 

sobota, 15 czerwca 2019

Szafuza – miasto u stóp twierdzy Munot

Jeśli się już człowiek wdrapie na wzgórze Malm i z murów twierdzy spojrzy w dół, zobaczy Ren przepływający przez miasto z brązowymi dachami. Jakiś most, wieża kościelna. Ot, stare miasto, pewnie takie, jak te dachy, brązowe i nudne.

widok z murów twierdzy Munot na dachy Szafuzy (Schaffhausen)

czwartek, 13 czerwca 2019

A teraz pora na zamek!

I to nie jeden.
Jako pierwszy na naszej trasie pojawił się zamek w Olsztynie koło Częstochowy. 

na początek mały dowód, że tam byliśmy 😄