Były to najważniejsze ulice w początkach
istnienia uzdrowiska.
Józef Szalay zachęcał właścicieli domów przy tych ulicach, aby jakoś
je wyróżniali, jeśli chcieli przyjmować kuracjuszy. Może nie były to wille tak wystawne, jak jego własny
pałac czy nowe wille budowane w tym czasie. Ale zapewniały dobre warunki
pobytu.
Teraz też nie wyglądają
spektakularnie. Zwłaszcza po wszelakich remontach i przebudowach.
Szalay wpadł na świetny pomysł –
domy otrzymały nazwy i stosowne tabliczki. Możemy je podziwiać spacerując
ulicami Szalaya i Główną.
Pierwszy dom z taką tabliczką zobaczyłam podczas mojego pierwszego pobytu w Szczawnicy. Dziwnym trafem nie zwróciłam wtedy uwagi na inne. Myślałam, że jest taki tylko jeden. Oto on:
Zachowała się ładna stara snycerka, a tabliczkę widać?