Tak, nie mylicie się. Z Bardzic pojechaliśmy w stronę naszej
ulubionej hałdy w pobliżu kamieniołomu Wierzbica. Trasę dojazdu wyznaczałyśmy z Elą. Przyznam, włączyłyśmy
nawigację, ale ta chciała nas wpuścić prosto na dno wyrobiska, to się ją
wyłączyło i pojechało „na pamięć”.
wtorek, 13 czerwca 2023
poniedziałek, 12 czerwca 2023
Bardzice, czyli pełne zaskoczenie
Kiedy podałam informację, dokąd wybieramy się na najbliższą
wycieczkę, w grupie zapanowała lekka konsternacja. Jedynie Staszek orientował
się, gdzie znajdują się owe Bardzice, choć sam nigdy tam nie był. Marek znał
drogę do Bardzic i pięknie pokierował naszą skromną karawanę we właściwym
kierunku.
Zdumienie i zachwyty pojawiły się w grupie dopiero po
przekroczeniu Bramy Tysiąclecia prowadzącej na ogrodzony drewnianym płotem
teren wokół kościoła pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli.
piątek, 9 czerwca 2023
W starachowickim parku i nie tylko
Dawno nie zaglądaliśmy do centrum Starachowic, a tam, jak
się okazuje, spore zmiany.
Z daleka są właściwie niezauważalne – parkowe wzgórze
zalesione jak dawniej. Ale już wejście do parku Miejskiego im. St. Żeromskiego nowe i nowoczesne.
wtorek, 6 czerwca 2023
Anna relacjonuje z kopalni „Anna”
Dawno już do miejsc po owej kopalni nie zaglądałam. Wybrałam
się tam kilka dni temu. Akurat zanosiło się na deszcz. Oj, nie jest to dobra
pora. Nie jest. Komary okrutnie tną. Ale uznałam, że nie będę na nie zwracać
uwagi.
piątek, 2 czerwca 2023
Środa wśród pól
Prognozy pogody były optymistyczne, więc grzechem było by
siedzieć w domu (ja nie siedziałam –
targałam ciężkie wory ze śmieciami i kosiłam trawnik, dlatego nie było mnie na
wycieczce)*.
Wybraliśmy się w okolice Rzepina, żeby pohasać wśród
wiosennych pól.
poniedziałek, 29 maja 2023
Słoneczne Skrzynno i Zbożenna
Zaplanowałam tę trasę na grudzień. Na szczęście wystąpiły
wtedy intensywne opady śniegu, które uniemożliwiły wyjazd. Jestem pewna, że nie
byłby nawet w połowie tak przyjemny, jak w słoneczną majową niedzielę.
piątek, 26 maja 2023
Kamieniołom Wierzbica, czyli jak nie trafiliśmy z pogodą
Ten kamieniołom oglądaliśmy dawnymi laty z daleka, z góry.
Od dawna był opuszczony. Stopniowo zarastał.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




