Nie planowałam żadnej wycieczki na czwartek. Aż tu dotarła
do mnie wieść, że będzie rewelacyjna pogoda i są chętni na wyruszenie w teren.
Jak tu się oprzeć takim zapewnieniom? Zasiadłam nad mapą i wymyśliłam naprędce
trasę, jak w tytule.
piątek, 3 listopada 2023
wtorek, 31 października 2023
Szedłeś słoneczną stroną ulicy
Przed Świętem Zmarłych chcę wspomnieć człowieka szczególnego
– turystę i przyjaciela, który zapisał się w pamięci każdego, kto miał
szczęście spotkać go na szlaku i nie tylko. Odszedł tego lata. To nestor naszej
grupy – Walerian Puchta, nazywany przez niektórych guru turystyki. On sam nie
lubił takich napuszonych słów. Niech więc wolno mi będzie nazywać go tak, jak
dawniej – Walek.
poniedziałek, 30 października 2023
Wokół Oblęgorka, Sienkiewicza i Tarłów
Czekaliśmy na złote jesienne liście w Paśmie Oblęgorskim. I wreszcie ruszamy na spotkanie jesieni.
Lipowa aleja prowadzi nas do parku wokół pałacyku Henryka
Sienkiewicza w Oblęgorku. Drzewa na jej początku już bezlistne. Te dalej
jeszcze się złocą.
czwartek, 26 października 2023
Jesienny poranek w skansenie, cz. 2
Nie samą pracą żyli rolnicy. Ważne miejsce w ich życiu
zajmowały praktyki religijne. Stąd w skansenie nie może zabraknąć kościoła. I
tu się wyłania prawdziwy powód naszej wyprawy do skansenu – kościół z Wolanowa.
Na ostatniej wycieczce widzieliśmy z Kowali-Duszociny wieżę wolanowskiego
kościoła, ale był to nowy obiekt. W skansenie mamy okazję spotkać stary,
osiemnastowieczny drewniany kościół, który ufundowała właścicielka
Kowali-Duszociny i Strzałkowa, Anna z Janickich Kwaśniewska. Przeniesiono go do
skansenu, wyremontowano. Szkoda tylko, że do wnętrza możemy zajrzeć jedynie
przez oszklone drzwi, bo to wnętrze urzeka skromnymi, choć barokowymi,
ołtarzami i malowidłami na ścianach i stropie.
środa, 25 października 2023
Jesienny poranek w skansenie
Jest poniedziałek. Minęła dziewiąta. Pracownik Muzeum Wsi
Radomskiej wciska każdemu z nas „bilet poniedziałkowy” i zaprasza do wejścia.
Ku naszemu zdumieniu bilet bezpłatny. Ciekawe, co za darmo można obejrzeć w
skansenie.
czwartek, 19 października 2023
Kowala-Duszocina, czyli wycieczka w nieznane, a całkiem ciekawe
Nie miałam pomysłu na trasę. Nikt mi nic nie podpowiedział.
Na wierzchu sterty map leżała akurat taka z okolicami Radomia. I tam znalazłam
rzekę o nazwie Dobrzyca. Z kilku pomysłów na dotarcie do niej wygrał ten ze
startem we wsi Kowala-Duszocina. Wyruszamy więc na trasę w okolicy skrzyżowania
dróg.
środa, 18 października 2023
Najbardziej wysunięty na północ ostaniec Jury Krakowsko-Częstochowskiej* i nie tylko
Zanim do niego dotrzemy, pokręcimy się trochę po okolicy.
Żeby jednak nie być gołosłowną, zaprezentuję, jak wygląda. Na razie
bezimiennie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


